Wimbledon. Ons Jabuer lepsza od Magdaleny Fręch

/ Bartosz Bieńkowski , źródło: własne, foto: AFP

Magdalenę Fręch czekało bardzo trudne wyzwanie w pierwszej rundzie tegorocznego Wimbledonu. Rywalką Polki była Ons Jabeur. Rozstawiona z „szóstką” Tunezyjka nie pozwoliła na sprawienie niespodzianki i pokonała Polkę 6:3, 6:3.

Pomimo że Magdalena Fręch ma możliwości, aby walczyć z najlepszymi tenisistkami na świecie, przed meczem było jasne, że faworytką jest wyżej klasyfikowana Tunezyjka. Wystarczy tylko spojrzeć jej osiągnięcia w turniejach wielkoszlemowych. W ubiegłym roku Ons Jabeur dotarła do dwóch finałów — właśnie na Wimbledonie oraz na US Open. W starciu z Polką 28-latka udowodniła, że bardzo dobrze czuje się w Londynie.

Początek pierwszego seta był bardzo wyrównany i zapowiadał wyrównaną batalię. Obie tenisistki prezentowały bardzo ciekawe sekwencje zagrań, które były nie tylko efektywne, ale również efektowne. Niestety w piątym gemie doszło do przełamania. Taką stratę trudno odrobić, jeśli rywalka w gemach serwisowych gra niezwykle pewnie. Z tego względu Jabeur, po uzyskaniu w końcówce jeszcze jednego przełamania, zwyciężyła 6:3.

Druga partia od razu zaczęła się negatywnie dla Fręch, ponieważ po pełnym walki drugim gemie ponownie straciła swój serwis. Jabuer wyglądała na coraz bardziej rozpędzoną, ale nasza tenisistka nie zamierzała się łatwo poddawać. Po świetnym fragmencie gry Polki (i jednocześnie trochę gorszym Tunezyjki) stan w drugim secie wyrównał się i wynosił 3:3.

Wydawało się, że pozytywne zakończenie (przynajmniej w tej partii) jest całkowicie realne. Wtedy jednak finalistka ubiegłorocznego Wimbledonu znów powróciła do swojego wysokiego poziomu i wygrała trzy gemy z rzędu. To właśnie one zapewniły jej zwycięstwo w całym meczu 6:3, 6:3 i awans do drugiej rundy turnieju.


Wyniki

Pierwsza runda gry pojedynczej kobiet:

Ons Jabeur (Tunezja, 6) – Magdalena Fręch (Polska) 6:3, 6:3