Abu Dhabi. Jekaterina Aleksandrowa spróbuje zatrzymać Sarę Bejlek
Jekaterina Aleksandrowa i Sara Bejlek zagrają w finale turnieju WTA 500 w Abu Dhabi. Obie zawodniczki, by zapewnić sobie miejsce w pojedynku o tytuł potrzebowały trzech setów.
Po tym jak w rywalizacji Zjednoczonych Emiratach Arabskich wycofała się najwyżej rozstawiona Belinda Bencic, miejsce Szwajcarki w turniejowej drabince zajęła Renata Zarazua. Jednak Meksykanka już w pierwszym meczu okazała się słabsza od Sonay Kartal. Po tym jak Brytyjka zatrzymała szczęśliwą przegraną z eliminacji, w kolejnej rundzie została zatrzymana przez inną zawodniczkę, która występ rozpoczęła od kwalifikacji.
Reprezentantka naszych południowych sąsiadów w drabince turnieju głównego pokonała między innymi rozstawioną z numerem siódmym Jelenę Ostapenko, a w 1/2 finału znalazła sposób na inną rozstawioną tenisistkę, turniejową „trójkę” Clarę Tauson. W pierwszej odsłonie Sara Bejlek przegrywała 2:4, aby od tego momentu przegrać jedynie gema. W drugiej partii Dunka prowadziła 4:1 z przewagą podwójnego przełamania, aby pozwolić rywalce na odrobienie części strat. Losów tej części meczu tenisistka, która tydzień zaczynała jako 101. rakieta świata, nie odwróciła. W decydującej odsłonie 30-latka z Czech trzykrotnie wychodziła na prowadzenie z przewagą przełamania. Ostatecznie spotkanie zakończyła za pierwszą piłką meczową, meldując się w pierwszym finale turnieju głównego cyklu.
Rywalką Czeszki będzie rozstawiona z numerem drugim Jekaterina Aleksandrowa. Tenisistka, która po wycofaniu się Bencic jest najwyżej notowaną zawodniczką w turniejowej drabince, nie miała łatwej przeprawy do sobotniego finału. W pierwszej odsłonie meczu z Hailey Baptiste jedenasta rakieta świata trzykrotnie przegrała swe podanie. Tym samym to Amerykanka była bliżej awansu do meczu o tytuł. W drugim secie panie po raz straciły swe podanie. W dziesiątym gemie reprezentantka USA miała piłkę meczową przy serwisie tenisistki ze wschodu Europy. Jednak turniejowa „dwójka” wyszła z opresji, a w tie-breaku doprowadziła do decydującego seta.
W tym kluczowy okazał się początek. Jekaterina Aleksandrowa wykorzystała już pierwszą okazję by odebrać podanie Amerykance i na pierwszą zmianę stron schodziła z prowadzeniem 3:0. W siódmym gemie Baptiste miała dwie okazje by odrobić straty. Ta sztuka jej się nie udała, a dwa gemy później turniejowa „dwójka” zakończyła mecz gemem „na sucho”.
Wyniki
Półfinały:
Jekaterina Aleksandrowa (2) – Hailey Baptiste (USA) 3:6, 7:6(5), 6:3
Sara Bejlek (Czechy, Q) – Clara Tauson (Dania, 3) 7:5, 3:6, 7:5


