Puchar Davisa. Austriacy triumfują w dramatycznych okolicznościach, pewne otwarcie Amerykanów
Za nami intensywny dzień z Pucharem Davisa. W sobotę oglądaliśmy aż jedenaście meczów elity rozgrywek, które mają na celu wyłonić uczestników drugiej rundy kwalifikacji do listopadowych finałów. Do tego grona dołączyły reprezentacje Austrii, Niemiec oraz Chorwacji.
Najbardziej zaciętą rywalizacje kibice mogli oglądać w Tokio, gdzie po pierwszym dniu zmagań utrzymywał się remis. Sobotnie gry rozpoczęło spotkanie deblowe, w którym Yosuke Watanuki i Takeru Yuzuki zmierzyli się z Alexandrem Erlerem i Lucasem Miedlerem. Starcie okazało się niezwykle wyrównane – trwało prawie trzy godziny! Losy dwóch pierwszych setów rozstrzygały się w tie-breakach. Pierwszą partię na swoje konto zapisali gospodarze, lecz w drugiej górą okazali się goście. Kluczowym momentem decydującej odsłony okazał się jej siódmy gem, gdy Watanuki i Yuzuki przełamali rywali. Następnie Japończycy utrzymywali serwis, dzięki czemu wygrali i zbliżyli swoją reprezentację do triumfu.
Wynik rywalizacji szybko wyrównał jednak Lucas Neumayer, który po pięciu kwadransach gry pokonał notowanego o ponad sto pozycji rankingowych wyżej Shintaro Mochizukiego. O awansie musiał więc zadecydować pojedynek, w którym zmierzyli się Yoshihito Nishioka i Jurij Rodionov. Mecz miał niezwykle dramatyczny przebieg. Po długiej walce w pierwszym secie lepszy wynikiem 7-5 okazał się reprezentant gospodarzy.
Jurij Rodionov and Yoshihito Nishioka are trading blow for blow ⚔️#DavisCup pic.twitter.com/4mI2kSpg0Z
— Davis Cup (@DavisCup) February 7, 2026
Jednakże okazało się, że Nishioce zabrakło sił do dalszej rywalizacji. Japończyk nie był w stanie dłużej stawiać oporu przeciwnikowi. Reprezentant gospodarzy w ciągu dwóch kolejnych setów był w stanie wygrać łącznie zaledwie jednego gema. Rodionov odwrócił losy spotkania, wprowadzając reprezentacje do wrześniowych kwalifikacji. W nich Austriacy zmierzą się z Belgami lub Bułgarami.
Do kolejnej rundy rozgrywek awansowali także Chorwaci, którzy w Varazdinie pokonali Duńczyków. Piątkowe single, podobnie jak w spotkaniu Japonia-Austria, zakończyły się jednym zwycięstwem każdej z ekip. W sobotę gospodarze wyszli na prowadzenie za sprawą pary Mektić/Pavić, która pokonała dwóch setach duet Inglidsen/Overbeck. Skandynawowie do odwrócenia losów rywalizacji potrzebowali więc dwóch zwycięstw w singlach. Spotkanie Elmera Mollera z Dino Prizmiciem miało bardzo wyrównany przebieg. Po dwóch tie-breakach lepszy okazał się jednak Chorwat, który zwycięstwem przypieczętował triumf swojej reprezentacji.
Dino delivers for his country 😤
Dino Prizmic sends Croatia through to the #DavisCup Qualifiers 2nd Round, defeating Elmer Moeller 7-6(5), 7-6(2) to settle the tie 3-1 against Denmark 🇭🇷 pic.twitter.com/dghhxQIZG6
— Davis Cup (@DavisCup) February 7, 2026
Tenisiści z Bałkanów poznali już swoich rywali we wrześniowym meczu, którego stawką będzie awans do turnieju finałowego. Będą nimi Niemcy, którzy w sobotę pewnie pokonali Peru. Dwudniowa rywalizacja w Dusseldorfie miała jednostronny przebieg. Po piątkowych meczach gospodarze prowadzili 2-0. Nasi zachodni sąsiedzi przypieczętowali triumf już po meczu deblowym, w którym Kevin Kravietz i Tim Puetz okazali się lepsi od pary Buse/Cordova. W ostatnim meczu singlowym, który nie miał presji wyniku, debiut w Pucharze Davisa zaliczył Justin Engel. 18-latek, będący nadzieją niemieckiego tenisa, pokonał Gonzalo Bueno.
Sobota była również dniem, w którym czternaście reprezentacji rozpoczęło swoje zmagania. Na dobrej drodze do awansu są drużyny Chile, Belgii, Czech i USA, które prowadzą 2-0 w meczach z (kolejno) Serbią, Bułgarią, Szwecją i Węgrami.
Wyniki
Po 2. dniu:
Austria – Japonia 3:2
Chorwacja – Dania 3:1
Niemcy – Peru 4:0
Po 1. dniu:
Chile – Serbia 2:0
Korea Południowa – Argentyna 1:1
Indie – Holandia 1:1
Belgia – Bułgaria 2:0
Czechy – Szwecja 2:0
USA – Węgry 2:0
Francja – Słowacja 1:1
Dokładne wyniki poszczególnych meczów TUTAJ