Doha. Amanda Anisimova nie obroni tytułu, awans Ostapenko, wyłoniona rywalka Świątek
Amanda Anisimova nie obroni tytułu mistrzowskiego podczas tegorocznej edycji turnieju WTA 1000 w Dosze. Do drugiej rundy awansowały z kolei między innymi Jelena Ostapenko czy Janice Tjen.
Rok 2025 był niezwykle udany dla Amandy Anisimovej. Reprezentantka USA wystąpiła w pięciu finałach imprez głównego cyklu, w tym w dwóch finałach wielkoszlemowych. Dwie z tych imprez wygrała. I zarazem w lutym w Dosze jak i w październiku w Pekinie tenisistka ze Stanów Zjednoczonych nie miała sobie równych podczas turniejów rangi WTA 1000. Obecny sezon nie tak dawno się zaczął, ale już wiadomo, że pierwszego z zeszłorocznych sukcesów Anisimova nie powtórzy.
W meczu drugiej rundy turnieju Qatar Total Energies Open w katarskiej Dosze rozstawiona z numerem trzecim zawodniczka co prawda wygrała partie otwarcia przeciwko Karolinie Pliszkovej. Jednak w drugiej odsłonie Anisimova nie wykorzystała prowadzenia 3:0, aby przegrać tę część spotkania w tie-breaku. Na początku decydującego seta turniejowa „trójka” poprosiła o pomoc medyczną, a po piątym gemie postanowiła poddać spotkanie. Tym samym to mistrzyni imprezy z 2017 roku zameldowała się w trzeciej rundzie, gdzie jej rywalką będzie inna Czeszka, zwyciężczyni meczu między Terezą Valentovą i Karoliną Muchovą.
Finałową rywalką Amandy Anisimovej w zeszłorocznym finale w Dosze była Jelena Ostapenko. Łotyszka, która w Katarze rywalizuje zarówno w singlu jak i w deblu ma za sobą mecz pierwszej rundy gry pojedynczej. Sposobu na zeszłoroczną finalistkę nie znalazła Anastazja Zacharowa. Chociaż w pierwszej partii niżej notowana z pań odrobiła stratę serwisu, a seta wygrała w tie-breaku. W drugiej odsłonie to zawodniczka z Wołgogradu jako pierwsza wyszła na prowadzenie z przewagą podania. Jednak od stanu 3:1 oddała rywalce pięć kolejnych gemów.
W decydującej odsłonie Ostapenko prowadziła 5:2 z przewagą podwójnego przełamania. Jedną stratę rywalka odrobiła. Jednak ostatecznie to bardziej utytułowana z zawodniczek zameldowała się w drugiej rundzie katarskiego turnieju. Tam jej rywalką będzie rozstawiona z numerem ósmym Jekaterina Aleksandrowa.
Ostatnią spośród czterech polskich tenisistek rywalizujących w tegorocznym turnieju głównym Qatar Total Energies Open w grze zobaczymy Igę Świątek. Trzykrotna mistrzyni turnieju po wycofaniu się z imprezy Aryny Sabalenki jest zawodniczką najwyżej rozstawioną i zmagania rozpocznie od drugiej rundy. W tej przeciwniczką wiceliderki rankingu będzie Janice Tjen. Indonezyjka pierwotnie miała grać w meczu otwarcia przeciwko Soranie Cirstei. Jednak mistrzyni z Kluż-Napoki zrezygnowała z przyjazdu do Dohy, a jej miejsce zajęła „szczęśliwa przegrana” z eliminacji – Betariz Haddad Maia. Jednak Brazylijka nie wykorzystała drugiej szansy, jaką otrzymała i zdołała wygrać z tenisistką z Azji jedynie gema.
Wyniki
Druga runda:
Karolina Pliszkova (Czechy) – Amanda Anisimova (USA, 3) 5:7, 7:6(3), 4:1 i krecz
Pierwsza runda:
Linda Noskova (Czechy, 9) – Maya Joint (Australia) 6:4, 6:0
Katerina Siniakova (Czechy) – Clara Tauson (Dania, 11) 6:4, 6:1
Emma Navarro (USA, 12) – Tatjana Maria (Niemcy) 7:5, 6:1
Janice Tjen (Indonezja) – Beatriz Haddad Maia (Brazylia) 6:0, 6:1
Camila Osorio (Kolumbia) – Emma Raducanu (Wielka Brytania) 2:6, 6:4, 2:0 i krecz
Tereza Valentova (Czechy) – Alexandra Eala (Filipiny) 7:6(6), 6:1
Maria Sakkari (Grecja) – Zeynep Sonmez (Turcja) 6:1, 6:3
Qinwen Zheng (Chiny) – Sofia Kenin (USA) 4:6, 6:1, 6:2
Anna Kalinska – Jessica Bouzas Maneiro (Hiszpania) 6:2, 6:1
Xinyu Wang (Chiny) – Emiliana Arango (Kolumbia) 6:1, 7:5
Dajana Jastremska (Ukraina) – Cristina Bucsa (Hiszpania) 6:4, 4:6, 7:6(5)
Jelena Ostapenko (Łotwa) – Anastazja Zacharowa 6:7(6), 6:3, 6:4



