Felix Auger-Aliassime wycofał się z turnieju w Montrealu

/ Peter Figura , źródło: , foto: Peter Figura

Start Felixa Auger-Aliassime w National Bank Open presented by Rogers zakończył się, zanim w ogóle miał szansę się rozpocząć.

Zajmujący czwarte miejsce na świecie, rozstawiony z numerem drugim w turnieju, w którym nie występowali już trzej wielcy tenisiści (Sinner, Alcaraz i Dżoković), miał idealne warunki, by zostać pierwszym kanadyjskim mistrzem tej imprezy Masters 1000 w Erze Open ATP oraz pierwszym kanadyjskim zwycięzcą Canadian Open wśród mężczyzn od czasów legendarnego Boba Bedarda w 1958 roku. Plany te spełzły jednak na niczym, gdy najlepszy obecnie tenisista kanadyjski, Montrealczyk ogłosił w środę, że kontuzja uniemożliwi mu grę.

„Poczułem nagły i ostry ból w plecach podczas poniedziałkowego treningu, choć do tego momentu wszystko szło dobrze w naszych przygotowaniach” – powiedział Auger-Aliassime dziennikarzom.

To miał być pierwszy mecz Auger-Aliassime’a od jego epickiego pięciosetowego starcia z Novakiem Dżokoviciem na Wimbledonie. Przy sprzyjającym losowaniu istniała nadzieja, że osiągnie najlepszy wynik w karierze przed własną publicznością – występ w półfinale – i że posłuży mu to jako trampolina do sezonu na kortach twardych.

Po otrzymaniu pierwszej wolnej rundy w wyniku układu losowania NBO, momentum Auger-Aliassime’a nagle się zatrzymało i podjął on decyzję, że musi wycofać się z wieczornego meczu drugiej rundy przeciwko Francuzowi Titouanowi Droguet.

W ten sposób Auger-Aliassime stał się trzecim kanadyjskim zawodnikiem, który wycofał się z powodu kontuzji w ciągu ostatnich 24 godzin. Był ostatnim Kanadyjczykiem pozostającym w grze po tym, jak Denis Shapovalov (kostka) i Gabriel Diallo (plecy) obaj wycofali się z meczów we wtorek.

„Sezon będzie trwał dalej” – powiedział Auger-Alliasime, ale zobaczymy co z planami w następnych turniejach.