Ranking WTA. Sara Bejlek w top 40, awans Klimovicovej i Chwalińskiej

/ Hanna Pałuska , źródło: www.wtatennis.com/własne, foto: East News

W ubiegłym tygodniu turnieje w Ostrawie, Abu Dhabi i Kluż-Napoce przyniosły nieoczekiwane rezultaty. Najbardziej mogą być z nich zadowolone Sara Bejlek i Katie Boulter, które zaliczyły duży skok w rankingu WTA. Najwyższe miejsce w karierze osiągnęła także Linda Klimovicova. 

Jeszcze tydzień temu Sara Bejlek znajdowała się poza czołową setką rankingu. Zwycięstwo w Abu Dhabi dało jej awans na 38. miejsce. W finale pokonała rozstawioną z numerem 2. Jekatierinę Aleksandrową. Dużo zmieniło się także u triumfatorki imprezy w Ostrawie – Katie Boulter. Brytyjka pnie się w górę i ze 120. pozycji awansowała na 84. miejsce. Finalistka turnieju w Czechach Tamara Korpatsch zbliżyła się do najlepszej setki i zajmuje 102. miejsce. Sorana Cirstea, która wygrała w Kluż-Napoce, również poprawiła swoją lokatę i obecnie jest 31. tenisistką na świecie.

Ze swojej sytuacji rankingowej może być także zadowolona Oleksandra Oliynykova, która awansowała na 71. pozycję. Do top 50. wróciła Sonay Kartal. Oprócz Sary Bejlek do najlepszej ,,czterdziestki” awansowały Hailey Baptiste (39) i i Alexandra Eala (40), dla których są to najlepsze pozycje w karierze.

Największy spadek w rankingu zaliczyła Ashlyn Krueger, która wypadła z top 100. To nie był także dobry tydzień dla Anastasii Potapovej. Reprezentantka Austrii spadła o 18 miejsc i obecnie zajmuje 76. miejsce.

Pomimo porażki w pierwszej rundzie w Ostrawie, Linda Klimovicova awansowała na najwyższą pozycję w karierze. Co prawda reprezentantka Polski poprawiła swoją lokatę tylko o 2 miejsca, ale teraz jest 129. tenisistką na świecie. Najlepszą polską zawodniczką dalej jest Iga Świątek, która utrzymała drugą pozycję. Dalej za nią jest Magda Linette, która zaliczyła spadek o 8 miejsc. Obecnie plasuje się na 47. pozycji. Magdalena Fręch jest na 59. miejscu, Maja Chwalińska na 134. (awans o 12 pozycji), a Katarzyna Kawa na 136.

Liderką rankingu pozostała Aryna Sabalenka. Trzecią lokatę zajmuje triumfatorka Australian Open Jelena Rybakina.