Buenos Aires. Fonseca nie obroni tytułu, Cerundolo nie zawiódł gospodarzy
Liczba tenisistów mających szansę na tytuły w Dallas i Buenos Aires stopniowo maleje. W środę panowie walczyli o miejsce w ćwierćfinale tych imprez.
W Teksasie – tak jak w poprzednich dniach – w planie gier dominowali reprezentanci gospodarzy. W sesji dziennej na korcie pojawił się między innymi Alex Michelsen, który miał za zadanie zatrzymać – wyżej notowanego – Alejandro Davidovicha Fokinę. Misja ta okazała się jednak zbyt trudna – to Hiszpan wygrał w dwóch setach i zagra w 1/4 finału.
Później swój pojedynek toczył Taylor Fritz. Turniejowy numer jeden, który w poprzedniej rundzie z trudem wyeliminował Marcosa Girona tym razem mierzył się ze swoim innym rodakiem – Brandonem Nakashimą. Siódmy tenisista świata poradził sobie bez kłopotów i nie musiał nawet rozgrywać tie-breaka. Spotkanie zakończyło się dość rutynowym wynikiem 6:3 6:4.
Mecz wieczoru także był starciem dwóch graczy z USA. Rakiety skrzyżowali Frances Tiafoe i Sebastian Korda. Obaj tenisiści miewali już lepszą formę, dlatego wygrana mogła być dla nich sposobem na odbicie się i nowe otwarcie. Szansę wykorzystał niżej notowany Korda. 25-latek zwyciężył bez straty seta a w drugiej partii oddał oponentowi tylko jednego gema.
Korda comes through 👏@SebiKorda wraps up Day 3 in Dallas with a 7-5 6-1 win over Tiafoe.#DALOpen pic.twitter.com/1oUOM4rooz
— Tennis TV (@TennisTV) February 12, 2026
W Buenos Aires do gry weszły największe gwiazdy imprezy. Kibice mogli cieszyć się na przykład pojedynkiem Joao Fonseki z Alejandro Tabilo. Brazylijczyk bronił w Argentynie tytułu i otwierał turniej z bardzo wymagającym rywalem. Chilijczyk był wszak w przeszłości graczem pierwszej dwudziestki rankingu i potwierdził swoją klasę.
Gracz urodzony w Kanadzie wygrał partię otwarcia i postawił Fonsekę pod ścianą. Młody Brazylijczyk odpowiedział skutecznie a to oznaczało mecz na pełnym dystansie. Panowie dali z siebie wszystko a kluczowym momentem trzeciego seta był dwunasty gem. Tabilo zdobył w nim przełamanie w ten sposób zamknął spotkanie przed tie-breakiem.
O atrakcje dla miejscowych fanów tym razem miał za zadanie zadbać Francisco Cerundolo. Najwyżej rozstawiony uczestnik zawodów zaczynał je od meczu z Boliwijczykiem Dellienem i nie zawiódł oczekiwań. Argentyńczyk zwyciężył z ciekawym rezultatem 6:0 7:6 a w ćwierćfinale zmierzy się z Vitem Koprzivą. Czech odprawił w dwóch setach Matteo Berrettiniego.
Wild finish in Buenos Aires 🇦🇷
Top seed @FranCerundolo saves 8 set points to get past a spirited Dellien 6-0 7-6 in his opening match of the week!#ArgOpen2026 pic.twitter.com/178O4puTIl
— Tennis TV (@TennisTV) February 12, 2026
Dalej w stolicy Argentyny grają także Mariano Navone i Tomas Etcheverry.
Wyniki
Dallas (1/8 finału mężczyzn):
T. Fritz (USA, 1) – B. Nakashima (USA) 6:3 6:4
A. Davidovich Fokina (Hiszpania, 3) – A. Michelsen (USA) 6:4 6:4
S. Korda (USA) – F. Tiafoe (USA, 8) 7:5 6:1
Buenos Aires (1/8 finału mężczyzn):
F. Cerundolo (Argentyna, 1) – H. Dellien (Boliwia) 6:0 7:6(6)
A. Tabilo (Chile) -J. Fonseca (Brazylia, 3) 6:3 3:6 7:5
V. Koprziva (Czechy) – M. Berrettini (Włochy, 7) 6:4 6:3