Doha. Finał bez historii. Carlos Alcaraz z tytułem

/ Ksawery Styka , źródło: , foto: East News

Po niespodziewanej porażce wicelidera światowego rankingu – Jannika Sinnera, chyba większość kibiców tenisa spodziewała się, że po tytuł w Katarze sięgnie lider notowania ATP – Carlos Alcaraz. I tak się właśnie stało. Hiszpan w dwóch łatwych setach pokonał dziś Arthura Filsa i sięgnął po drugie w tym sezonie trofeum. 

Zaledwie trzy gemy padły łupem Francuza w katarskim finale. Niewiele wskazywało na to, że Fils rozegra dzisiaj tak słaby mecz z Alcarazem, szczególnie po tym, jak w świetnym stylu wyeliminował z imprezy pogromcę Jannika Sinnera – Jakuba Mensika. Reprezentant “trójkolorowych” popełniał błąd za błędem praktycznie nie mogąc wygrywać punktów. 

W pierwszym secie dał się przełamać dwukrotnie, a jego gra pozostawiała naprawdę dużo do życzenia. Popisał się zaledwie dwoma winnerami, przy aż jedenastu niewymuszonych błędach, co w pojedynku z Carlitosem po prostu nie powinno się zdarzać. Jeśli chce się pokonać Hiszpana, nie można oddawać tylu punktów za darmo. 

Druga partia jednak nie była lepsza. Arthur Fils ponownie zawodził, zagrywając tylko jedno uderzenie kończące, popełniając przy tym osiem błędów niewymuszonych. Alcaraz za to zakończył tę odsłonę z bilansem 13-3 i trzykrotnie odbierając rywalowi serwis zamknął spotkanie wynikiem 6:2, 6:1. 

Zanotował tym samym dwunaste w tym sezonie zwycięstwo i sięgnął po drugi, zaraz po Australian Open tytuł. Jest to jego dwudziesty szósty turniejowy triumf w zawodowej karierze, a ma on przecież dopiero 22 lata. Siedem wygranych w imprezach Wielkiego Szlema, osiem zwycięstw w “tysięcznikach”, dwie wiktorie w turniejach ATP 250 i licząc dzisiejszą wygraną w Dosze – dziewięć trofeów ATP 500. Są to kosmiczne liczby, jak na zawodnika, który zaledwie sześć lat temu wygrał swój pierwszy mecz na poziomie ATP Tour. 

Dziś po raz pierwszy spotkał się w finale z tenisistą młodszym od siebie i jak można było się spodziewać nic sobie z tego nie zrobił, wygrywając bez żadnych przeszkód. Na trzynaście ostatnich imprez, w których Hiszpan wystąpił, wygrał dziewięć, a finały notował w dwunastu z nich. Kolejnym przystankiem będzie dla niego teraz turniej ATP Masters 1000 w Indian Wells, w którym to oczywiście będzie faworytem numer jeden. 


Wyniki

Finał ATP 500 Doha:

Carlos Alcaraz (Hiszpania, 1) – Arthur Fils (Francja) – 6:2, 6:1