Dubaj. Eala lepsza od mistrzyni sprzed lat, festiwal niedokończonych spotkań

/ Jakub Karbownik , źródło: , foto:

Jelena Rybakina, Coco Gauff i Jessica Pegula znalazły się wśród zawodniczek, które wygrały swe mecze drugiej rundy turnieju WTA 1000 w Dubaju i powalczą o miejsca w ćwierćfinale. Jednak nie wszystkie tenisistki wyszły trzeciego dnia rywalizacji na kort. Największą niespodziankę sprawiła Alexandra Eala.

Szerokim echem w światowych mediach odbiła się rezygnacja z występu w Dubaju Aryny Sabalenki oraz Igi Świątek. Jednak nie tylko liderki i wiceliderki rankingu WTA nie mogą zobaczyć kibice podczas tegorocznej edycji imprezy rangi WTA 1000. Z imprezy wycofały się między innymi gwiazdy pierwszej w sezonie imprezy tej rangi, rozgrywanej przed tygodniem w Dosze – Karolina Muchova, Victorię Mboko oraz Elisabette Cocciaretto.

Jedną z tenisistek, które korzystają na licznych wycofaniach jest Antonia Ruzić. Chorwatka, która pierwotnie występ zakończyła po meczu pierwszej rundzie kwalifikacji, jest już w 1/8 finału. Awans 67. rakiecie dało zwycięstwo nad Anastazją Zacharovą. Kolejną rywalką zawodniczki z Bałkanów będzie Jelena Rybakina. Półfinalistka sprzed roku i najwyżej rozstawiona zawodniczka tegorocznej edycji w swym pierwszym meczu oddała jedynie trzy gemy Kimberly Birrell.

Meczu o trzecią rundę turnieju w Dubaju nie musiały rozgrywać Belinda Bencic oraz Mirra Andriejewa. Walkowera Szwajcarce oddała Sara Bejlek. Z kolei tenisistce z Krasnojarska pojedynek bez gry oddała Daria Kasatkina. Kolejne dwa mecze zakończyły się po pierwszych odsłonach. Bardzo dobry początek spotkania z Eliną Svitoliną miała Paula Badosa. Hiszpanka prowadziła już 3:0, aby przegrać kolejne sześć z siedmiu gemów i po zakończeniu seta postanowiła poddać spotkanie. Tylko sześć gemów rozegrały z kolei Jaqueline Cristian i Ella Saidel. To Niemka przegrała seta „na sucho”, aby nie wyjść na drugą partię.

Największą niespodzianką spotkań drugiej rundy była porażka Jasmine Paolini. Włoszka o awans do 1/8 finału zagrała z Alexandrą Ealą. I to właśnie Filipinka wygrała pierwszą odsłonę, oddając w ciągu 27 minut rywalce jedynie gema. W drugim secie niżej notowana zawodniczka prowadziła już nawet 5:3, a w dziewiątym gemie miała trzy piłki meczowe. Tenisistka z Południa Europy wyszła z opresji i w dwunastym gemie miała dwie okazje, by doprowadzić do trzeciej partii. Ostatecznie mistrzyni imprezy z 2024 roku pożegnała się z tegoroczną edycją turnieju, a przeciwniczka zanotowała trzecie zwycięstwo nad tenisistką z top 3 rankingu WTA w karierze.


Wyniki

Druga runda:

Jelena Rybakina (Kazachstan, 1) – Kimberly Birrell (Australia) 6:1, 6:2

Coco Gauff (USA, 3) – Anna Kalinska 6:4, 6:4

Jessica Pegula (USA, 4) – Varvara Gracheva (Francja) 6:4, 6:0

Mirra Andriejeva (5) – Daria Kasatkina (Australia) Walkower

Alexandra Eala (Filipiny) – Jasmine Paolini (Włochy, 6) 6:1, 7:6(5)

Elina Svitolina (Ukraina, 7) – Paula Badosa (Hiszpania) 6:4 i krecz

Belinda Bencic (Szwajcaria, 9) – Sara Bejlek (Czechy) Walkower

Sorana Cirstea (Rumunia) – Linda Noskova (Czechy, 10) 6:1, 6:4

Clara Tauson (Dania, 12) – Peyton Stearns (USA) 6:2, 6:4

Elise Mertens (Belgia) – Emma Navarro (USA, 14) 6:2, 6:2

Iva Jović (USA, 16) – Diana Shnaider 6:4, 1:6, 6:0

Antonija Ruzić (Chorwacja) – Anastazja Zacharowa 6:1, 6:7(2), 6:1

Jaqueline Cristian (Rumunia) – Ella Seidel (Niemcy) 6:0 i krecz