Dubaj. Hubert Hurkacz z czwartą porażką z rzędu
Niestety, podobnie jak Kamil Majchrzak, Hubert Hurkacz kończy swoją przygodę z turniejem w Dubaju na rundzie drugiej. Po wyrównanych setach lepszy okazał się dzisiaj Jakub Mensik, który wykorzystując piątą piłkę meczową przypieczętował awans do 1/8 finału, gdzie zmierzy się z Alexeiem Popyrinem.
W pierwszej partii aż do wyniku 5:4 na korzyść Czecha nie byliśmy świadkami ani jednego break-pointu. Dopiero wtedy – w dziesiątym gemie przy podaniu Huberta Hurkacza nagle na tablicy wyników pojawił się wynik 0:40. Już pierwszą szansę wykorzystał Mensik, który w trzydzieści pięć minut wysunął się na prowadzenie 1-0 w setach i był już w połowie drogi do zwycięstwa. Wygrał on sto procent punktów po swoim pierwszym serwisie, co z pewnością nie ułatwiało naszemu reprezentantowi zadania.
Podobny scenariusz miała druga odsłona, w której to ponownie w gemie numer dziesięć pojawiły się pierwsze szanse na przełamanie Polaka, a to oznaczało zarazem piłki meczowe. Od stanu 15;40 natomiast Hurkacz popisał się kilkoma wyśmienitymi serwisami i skutecznie odparł ataki młodszego rywala, utrzymując podanie na 5:5. Później nic już się nie zmieniło. Panowie wygrali po jednym z kolejnych gemów i tym sposobem doszło do tie-breaka.
Nieczęsto mamy okazję oglądać rozgrywkę tie-breakową, w której to przez tak długi czas, bo aż do wyniku 5:5 nie dochodzi do żadnego mini przełamania. Często przecież dzieje się tak, że po wyrównanym secie, w trzynastym gemie następuje nagła zmiana i jeden z zawodników przegrywa bardzo gładko. Tak jednak nie było w tym przypadku. Hubert Hurkacz walczył dzielnie, broniąc po drodze dwóch kolejnych piłek meczowych. Pomagał mu w tym świetny serwis, ale do czasu. Przy stanie 7:7 Mensik wypracował sobie przewagę mini-breaka i asem zakończył pojedynek. Po półtorej godzinie gry zameldował się w 1/8 finału, gdzie jego rywalem będzie dzisiejszy pogromca Kamila Majchrzaka – Alexei Popyrin.
Wyniki
ATP 500 Dubaj, I runda:
Jakub Mensik (Czechy, 6) – Hubert Hurkacz (Polska) – 6:4, 7:6(7)


