Dubaj. Karol Drzewiecki i Piotr Matuszewski nie wykorzystują szansy i żegnają się z turniejem
Po porażce w drugiej rundzie kwalifikacji do imprezy ATP 500 w Dubaju polski duet w składzie Karol Drzewiecki/Piotr Matuszewski dostali się do drabinki głównej jako tak zwani “szczęśliwi przegrani”, dzięki czemu mogli spróbować swoich sił w walce o ćwierćfinał. Nie udało im się jednak wygrać i po trzech setach pożegnali się z turniejem.
Wszystko zaczęło się jednak bardzo dobrze, ponieważ nasi reprezentanci w pół godziny wygrali pierwszego seta, dzięki przełamaniu wypracowanemu już na samym starcie. W pierwszym gemie bowiem odebrali podanie rywali, wygrywając gema do piętnastu, a później byli bardzo konsekwentni i nie dając przeciwnikom zaledwie jednego break-pointa, zapisali pierwszą partię na swoje konto.
Francisco Cabral i Lucas Miedler natomiast nie zamierzali się poddać i odpowiedzieli wygraną w drugiej odsłonie. Ponownie decydujące okazało się jedno przełamanie, do którego doszło tym razem w gemie czwartym. O wszystkim zatem miał przesądzić super tie-break, a w nim para portugalsko-austriacka bardzo szybko wypracowała sobie przewagę 5:2. Trzy kolejne punkty padły jednak łupem Polaków i zrobiło się 5:5. Wtedy Cabral i Miedler zdecydowanie podnieśli poziom i popisując się kilkoma dobrymi returnami znowu wyszli na prowadzenie. Wykorzystując drugą piłkę meczową zamknęli spotkanie i po zaledwie godzinie i trzynastu minutach zameldowali się w ćwierćfinale turnieju w Dubaju.
Teraz czeka ich pojedynek z rozstawionymi z “dwójką” – Marcelo Arevalo i Mate Pavicem. I z pewnością nie będzie to łatwy mecz, ponieważ Salwadorczyk i Chorwat od kilku lat znajdują się na szczycie deblowego rankingu ATP, wygrywając razem takie imprezy jak: Rzym, Miami, Indian Wells, Cincinnati czy wielkoszlemowy Roland Garros.
Wyniki
ATP 500 Dubaj, 1/8 finału:
F. Cabral/L. Miedler (Portugalia, Austria) – K. Drzewiecki/P. Matuszewski (Polska) 4:6, 6:3, 10:7



