Korespondencja z Rotterdamu. Już był w ogródku…
Andrzej Gliniak, korespondencja z Rotterdamu.
Tenis to piękny, ale i okrutny sport. W dniu swoich 29 urodzin przekonał się o tym Hubert Hurkacz, jedyny nasz reprezentant w turnieju ABN AMRO w Rotterdamie, który przegrał z Alexandrem Bublikiem 7:6, 6:7, 5:7 i odpadł już w 1 rundzie z holenderskiej imprezy.
Mecz od początku był wyrównany ale to Polak sprawiał lepsze wrażenie od Kazacha. Grał bardzo dobrze i pewnie serwował. Udokumentowaniem przewagi Hurkacza było jego pewne zwycięstwo w tajbreku pierwszego seta (7:2). W drugim Polak utrzymywał swoje podanie, a przy stanie po 4 udało mu się przełamać rywala. Wydawało się, że nasz tenisista podtrzyma świetny bilans z Bublikiem (do tej pory miał 6:1 w H2H) i pewnie awansuje do 2 rundy. Niestety, nagle od stanu 15:0 dla „Hubiego” świetnie naoliwiona maszyna zaczęła się psuć. Polak popełnił w swoim gemie serwisowym aż 3 podwójne błędy, przegrał swoje podanie, a następnie drugiego seta w tajbreku.
Znany ze swoich nieprzewidywalnych reakcji na korcie Bublik w pewnym momencie meczu nazwał się nawet Novakiem Dźokoviciem w porównaniu do Polaka, zarzucając mu, że albo serwuje asa, albo popełnia podwójny błąd serwisowy.
Decydująca partia była bardzo wyrównana. Kazach wykorzystał jednak słabość Polaka w dziesiątym gemie i przełamał Hurkacza na 6:5. Przy serwisie rywala nasz rodak miał jeszcze dwie okazje na przełamanie, ale Bublik obronił się serwisem i wykorzystując drugą piłkę meczową mógł unieść ręce w geście triumfu. To trzecia porażka z rzędu Hurkacza, który rok temu w Rotterdamie awansował do półfinału, gdzie przegrał dopiero z późniejszym zwycięzcą Carlosem Alcarazem.
W meczu tenisowych pokoleń zwycięstwo dla legendy. 40-letni Stan Wawrinka pokonał zaledwie 17-letniego Thijsa Boogaarda.
Tenisista gospodarzy zajmuje w rankingu miejsca poza pierwszym tysiącem(!), a do głównej drabinki dostał się jako lucky looser z eliminacji. Dla Holendra był to debiut w glówym turnieju rangi ATP.
To była wielka chwila dla nastolatka, bo po drugiej stronie siatki stanął triumfator trzech imprez wielkoszlemowych i była trzecia rakieta świata. Szwajcar pokazał klasę a przede wszytkim ogromne doświadczenie. Ani przez moment dominacja faworyta nie była zagrożona. Od pierwszej do ostatniej piłki Wawrinka dominował na korcie i pewnie wygrał 6:3, 6:4. W walce o ćwierćfinał Helweta czeka już jednak znacznie trudniejsze zadanie. Jego rywalem będzie bowiem turniejowa dwójka, czyli Alex De Minaur.
Andrzej Gliniak
Wyniki
Druga runda:
Christopher O’Connell (Australia) – Cameron Norrie (Wielka Brytania, 6) 7:6(9), 6:4
Tallon Griekspoor (Holandia, 7) – Quentin Halys (Francja) 7:5, 7:6(11)
Pierwsza runda:
Felix Auger-Aliassime (Kanada, 2) – Alexei Popyrin (Australia) 7:5, 6:3
Alexander Bublik (Kazachstan, 3) – Hubert Hurkacz (Polska) 6:7(2), 7:6(1), 7:5
Karen Chaczanow (5) – Jesper De Jong (Holandia) 3:6, 6:4, 7:5
Stefanos Tsitsipas (Grecja) – Arthur Rinderknech (Francja, 8) 7:5, 6:3
Stan Wawrinka (Szwajcaria) – Thijs Boogaard (Holandia) 6:3, 6:4
Guy Den Ouden (Holandia) – Marton Fucsovics (Węgry) 7:6(5), 6:1


