Korespondencja z Rotterdamu. Pożegnanie legendy

/ Andrzej Gliniak , źródło: Korespondencja z Rotterdamu, foto: Andrzej Gliniak

Andrzej Gliniak, korespondencja z Rotterdamu 

 

Historyczny moment w Ahoy Arena. Po raz ostatni holenderskim kibicom zaprezentował się Stan Wawrinka. 40-latek w meczu dnia przegrał z Alexem de Minaurem 4:6, 2:6. Po ostatniej piłce to jednak Szwajcar otrzymał owacje na stojąco.

Dziękuję kibicom za doping. Cieszę się, że dostałem od organizatorów dziką kartę i mogłem wystąpić w turnieju, który kiedyś wygrałem – mówił łamiącym się głosem Helwet. Wawrinka w pamiętnym finale 2015 pokonał w trzech setach Tomasza Berdycha.

Organizatorzy puścili na telebimie krótki film przypominający chwile chwały tenisowej legendy w Rotterdamie, a potem wypowiedzi kilku tenisistów, którzy podziękowali Stanowi za wspólną rywalizację na korcie.

 

Gospodarze mają aż dwóch tenisistów w ćwierćfinale. Do Talona Griekspoora dołączył wczoraj Botic van de Zandschulp.

30-latek pokonał faworyzowanego Stefanosa Tsitsipasa. Holender odrabiał straty przełamania w pierwszym secie, a w drugiej partii wyciągnął wynik w tajbreku z 2:4 na 7:4.

 

Przykre zdarzenie miało miejsce na wieczornym meczu Bublik-Struff. W górnych sektorach hali spadł z trybuny jeden z kibiców. Wyglądało to bardzo groźnie. Poszkodowany został odwieziony do szpitala. Mecz po kilkunastu minutach został wznowiony. Pogromca Hurkacza, czyli Alexander Bublik wygrał 7:6, 4:6, 6:3 i po ponad dwóch godzinach awansował do ćwierćfinału.

 

Andrzej Gliniak 


Wyniki

Druga runda:

Alex de Minaur (Australia, 1) – Stan Wawrinka (Szwajcaria) 6:4, 6:2

Felix Auger-Aliassime (Kanada, 2) – Hamad Medjedović (Serbia) 6:4, 6:4

Alexander Bublik (Kazachstan, 3) – Jan-Lennard Struff (Niemcy) 7:6(2), 4:6, 6:3

Jaume Munar (Hiszpania) – Karen Chaczanow (5) 7:6(8), 3:6, 6:3

Botic van de Zandschulp (Holandia) – Stefanos Tsitsipas (Grecja) 6:4, 7:6(4)

Ugo Humbert (Francja) – Guy Den Ouden (Holandia) 6:4, 6:3