Korespondencja z Toronto. Fernandez pewnie pokonała Andriejewą
Leylah Fernandez, ostatnia Kanadyjka, która pozostała w drabince singlowej, pokonała rozstawioną z numerem 5 Mirrę Andriejewę z Rosji 6-1, 6-4, awansując do czwartej rundy National Bank Open.
Fernandez zaskoczyła chyba niemal wszystkich tym, czego dokonała dzisiaj w Toronto. Równie zaskakujący był styl, w jakim tego dokonała. Przez moment wydawało się, że Leylah dołączy do klubu 60 minut – zawodniczek, które wygrały swoje mecze w około godzinę (tak jak wczoraj Iga Świątek czy Marta Kostiuk). W drugim secie meczu z Andriejewą (pierwszego wygrała 6:1) prowadziła już 5:1, a czas meczu wynosił wówczas 62 minuty.
Od pierwszych gemów Fernandez grała z taką intensywnością, że Andriejewa miała problem ze znalezieniem swojego rytmu. Kanadyjka szybko przełamała i jeszcze szybciej przejęła kontrolę nad wymianami i bardzo szybko wygrała pierwszego seta.
Drugi set był znacznie bardziej wyrównany, ale Fernandez cały czas dyktowała tempo. swoją agresywną grą z głębi kortu i bardzo dobrym poruszaniem się po korcie. Andriejewa próbowała zmienić przebieg meczu i mozolnie próbowała odrabiać straty, ale zaczęła robić to za późno, a Fernandez wielokrotnie zdobywała kluczowe punkty w najważniejszych momentach.
Dla Fernandez zwycięstwo jest szczególnie ważne, ponieważ Andriejewa zaczynała turniej jako piąta w rankingu i jest uważana za jedną z najbardziej utalentowanych młodych zawodniczek WTA Tour. Fernandez rozstawiona jest w turnieju z numerem 30.
Ostatecznie mecz zakończył się po 1 godzinie i 20 minutach zwycięstwem Fernandez 6:1, 6:4.
Wyniki
Trzecia runda:
Leylah Fernandez (Kanada, 30) – Mirra Andriejewa (5) 6:1, 6:4



