Korespondencja z Toronto. Liderka rankingu poza turniejem

/ Peter Figura , źródło: Korespondencja z Toronto , foto: Peter Figura

Numer jeden światowego rankingu, a tym samym turniejowa jedynka National Bank Open w Toronto. Aryna Sabalenka doznała wpadki w przygotowaniach do US Open, po tym jak niespodziewania przegrała 7-6(3), 4-6, 6-4 z Rosjanką Jekateriną Aleksandrową w czwartej rundzie turnieju. W pierwszych dwóch meczach rozgrywanych w Toronto Sabalenka nie przegrała ani jednego seta.

Aleksandrowa, rozstawiona z numerem 16, stoczyła ciężką walkę trwającą dwie godziny i 29 minut, aby zapewnić sobie miejsce w ćwierćfinale.

Sabalenka, czterokrotna mistrzyni Wielkiego Szlema i obecna zwyciężczyni US Open, odrobiła stratę seta, by doprowadzić do trzeciego decydującego seta, ale nie udało jej się powstrzymać agresywnej gry Aleksandrowej w końcowej partii.

Sabalenka przełamała rywalkę na początku pierwszego seta, zanim Aleksandrowa odrobiła straty i wymusiła tie-break, który wygrała 7 do 3 i wysunęła się na prowadzenie.

Sabalenka odpowiedziała, przejmując kontrolę w drugim secie dzięki przełamaniu przy 4-3, a następnie serwując, aby doprowadzić do remisu w meczu.

Aleksandrowa zachowała nerwy w decydującej partii, gdy liczba błędów Sabalenki znacznie wzrosła. Sabalenka obroniła dwie pierwsze piłki meczowe serwując asy. Przy trzeciej popełniła podwójny błąd serwisowy, który dał zwycięstwo Rosjance.

 

„Po prostu starałam się grać każdy punkt, jakby był ostatnim, bo grając z Aryną nie ma się wielu szans w trakcie meczu” – powiedziała Aleksandrowa w wywiadzie na korcie zaraz po meczu.

„Szczerze mówiąc, starałam się nie myśleć o wyniku ani niczym innym. Po prostu uderzać w piłkę. To wszystko. Jestem mega szczęśliwa, że mogłam wygrać, bo po drugim secie wydawało mi się, że szansa już mnie minęła.”

 

Aleksandrowa zmierzy się z Ukrainką Eliną Switoliną, która pokonała amerykańską ósmą rozstawioną Amandę Anisimovą 6:2, 6:4, aby awansować do półfinału.


Wyniki

Czwarta runda:

Jekaterina Aleksandrowa (16) – Aryna Sabalenka (1) 7:6(3), 4:6, 6:4