Rio de Janeiro. Fonseca górą w starciu z rodakiem, wpadka Sebastiana Baeza
We wtorek na światowych kortach nie brakowało występów gwiazd. W Doha rywalizował między innymi Carlos Alcaraz.
Lider rankingu ATP przyjechał do Dohy i rozpoczynał tamtejszy turniej od pojedynku z Arthurem Rinderknechem. Francuz przegrał, ale postawił mistrzowi Australian Open twarde warunki. W drugiej partii, w dwunastym gemie, Alcaraz musiał bronić piłek setowych, ale poradził sobie pod presją a potem wygrał tie-breaka. Teraz tenisista z El Palmar zagra z innym reprezentantem Trójkolorowych – Valentinem Royerem.
Poza Hiszpanem swoje umiejętności katarskiej publiczności prezentowali takze dwaj Rosjanie. Karen Chaczanow nie bez kłopotów wyeliminował Japończyka Shintaro Mochizukiego zaś Andriej Rublow pokonał Jespera de Jonga. Rozstawiony z numerem pięć obrońca tytułu rozpoczął potyczkę z Holendrem od falstartu, czyli wyniku 1:4. Od tego momentu Rublow opanował jednak sytuację i przejął kontrolę nad spotkaniem. Agresywne forhendy, wejścia w kort i solidny serwis dały mu ostatecznie pewny triumf w dwóch setach.
Andrey advances 💪
Defending champion Rublev produces a good performance to defeat De Jong 6-4 6-3 @AndreyRublev97 #QatarExxonMobilOpen pic.twitter.com/3nKUOo8Muo
— Tennis TV (@TennisTV) February 17, 2026
W Rio de Janeiro w swoim żywiole są zaś specjaliści od gry na cegle. Turniej rozpoczęli między innymi obaj bracia Cerundolo, którzy awansowali do następnej rundy. W przypadku wyżej notowanego Francisco nie jest to nic zaskakującego, ale zwycięstwo Juana Manuela należy określić jako niespodziankę. 24-latek pokonał w trzech setach – rozstawionego z numerem drugim – Włocha Luciano Darderiego.
Występy Argentyńczyków nie były jednak najistotniejsze dla miejscowych fanów. Gwiazdą dnia z pewnością można nazwać Joao Fonsecę, który w pierwszej rundzie w Rio krzyżował rakiety z rodakiem – Thiago Monteiro. Górą w tym starciu był młodszy i popularniejszy z Brazylijczyków. Fonseca zwyciężył bez straty seta, ale w pierwszej partii musiał rozegrać tie-breaka. Potem było już łatwiej i utalentowany gracz oddał rywalowi tylko jednego gema.
Rywalizację w mieście karnawału zakończył za to Sebastian Baez. Argentyńczyk został pokonany przez Portugalczyka Jaime Farię.
POV: You’ve just witnessed a moment of João Fonseca magic 😍 🇧🇷 #RioOpen pic.twitter.com/wfhT82qq1C
— Tennis TV (@TennisTV) February 18, 2026
Interesujących pojedynków nie brakowało również w Delray Beach. Na Florydzie dalej grają na przykład Sebastian Korda, Tommy Paul i Brandon Nakashima. Ten ostatni wyeliminował po dwóch tie-breakach Chorwata Marina Czilicia.
Wyniki
Doha (pierwsza runda mężczyzn):
C. Alcaraz (Hiszpania, 1) – A. Rinderknech (Francja) 6:4 7:6(5)
A. Rublow (5)- J. de Jong (Holandia) 6:4 6:3
K. Chaczanow (7)- S. Mochizuki (Japonia) 6:1 3:6 6:4
Delray Beach (pierwsza runda mężczyzn):
T. Paul (USA, 5) – C. Moutet (Francja)4:6 6:3 6:4
B. Nakashima (USA, 7) – M. Czilić (Chorwacja) 7:6(4) 7:6(5)
S. Korda (USA) – M. McDonald (USA) 6:4 7:5
Rio Open (pierwsza runda mężczyzn):
F. Cerundolo (Argentyna, 1) – M. Navone (Argentyna) 6:3 6:4
J. Cerúndolo (Argentyna) – L. Darderi (Włochy, 2) 6:1 3:6 6:4
J. Fonseca (Brazylia, 3) – T. Monteiro (Brazylia) 7:6(1) 6:1
J. Faria (Portugalia) – S. Baez (Argentyna, 4) 7:5 6:1
M. Berrettini (Włochy)- M. Barrios (Chile) 7:6(1) 7:5


