Turniejowa “jedynka” odpada. Miedwiediew i Griekspoor zagrają w finale

/ Ksawery Styka , źródło: , foto: East News

Za nami półfinałowe pojedynki turnieju ATP 500 w Dubaju. Dwa dwusetowe mecze wyłoniły nam dzisiaj finalistów imprezy i jak się okazało – nie będzie to rozstawiony z numerem “1” – Felix Auger-Aliassime, ani murowany faworyt swojego starcia – Andriej Rublow, który był przecież turniejową “piątką”.

Żadnych problemów nie miał dziś w swoim półfinałowym spotkaniu Danił Miedwiediew, który w niecałe półtorej godziny uporał się z najwyżej rozstawionym tenisistą w Dubaju – Felixem Auger-Aliassime’em. I należy uczciwie przyznać, że nie był to dzień Kanadyjczyka. W całym meczu popełnił on aż dwadzieścia osiem niewymuszonych błędów, przy zaledwie siedemnastu winnerach. Dla porównania jego rywal również miał na swoim koncie siedemnaście uderzeń kończących, ale tylko jedenaście błędów.

Wszystko to złożyło się na bardzo korzystny dla Rosjanina wynik, ponieważ bez straty ani jednego podania, ani nawet bez konieczności obrony żadnego break-pointa, przegrywając zaledwie siedem punktów przy własnym serwisie dopiął swego i w dwóch łatwych setach pokonał Aliassime’a. Podwyższył tym samym swoją przewagę w bilansie ich bezpośrednich pojedynków na 8-2 i zameldował się w drugim finale w tym roku.

W drugim półfinale natomiast Andriej Rublow z kolei nie wykorzystał dwóch piłek setowych w tie-breaku drugiego seta i po godzinie i czterdziestu jeden minutach musiał uznać wyższość niżej notowanego – Tallona Griekspoora. Panowie rozegrali bardzo wyrównane, choć dwusetowe spotkanie, w którym to dwa razy decydowały szczegóły. Najpierw, w pierwszej partii Holender wypracował sobie przełamanie w dwunastym gemie, a później lepszy okazał się również we wspomnianym tie-breaku i zasłużenie zameldował się w pierwszym w tym sezonie finale rangi ATP Tour.


Wyniki

ATP 500 Dubaj, Półfinały:

Danił Miedwiediew (3) – Felix Auger-Aliassime (Kanada, 1) – 6:4, 6:2 

Tallon Griekspoor (Holandia) – Andriej Rublow (5) – 7:5, 7:6(6) 

ITF. Awans Kubki. Znamy półfinalistów w Pszczynie

/ Kamil Karczmarek , źródło: , foto: Olga Pietrzak/PZT

Bardzo dobra informacja z turnieju ITF W75 w Porto. Martyna Kubka awansowała do półfinału rozgrywek. Również w Pszczynie poznaliśmy najlepszą czwórkę turnieju.

Patrząc na ranking, Martyna Kubka nie powinna mieć większych szans w starciu z Fioną Crawley. Brytyjka jest zawodniczką z końca drugiej setki zestawienia, a Polka z początku czwartej setki. Crawley była w Porto rozstawiona z numerem 4., a Kubka przeszła przez kwalifikacje. Jednak polska tenisistka radzi sobie w tym tygodniu znakomicie.

Mecz z Fioną Crawley polska tenisistka rozpoczęła od straty serwisu. Mimo to odrobiła stratę dwóch gemów i odwróciła losy seta. Kluczowy może nawet dla przebiegu całego meczu okazał się gem przy podaniu Brytyjki przy wyniku 5;4 dla Polki. Martyna Kubek przełamała serwis rywalki, wykorzystując 6. piłkę setową w maratońskim gemie.

Takie rozstrzygnięcie pierwszej partii dodało reprezentantce Polski dużo pewności siebie. W drugim secie szybko objęła prowadzenie 4:0. Później przegrała swój gem serwisowy, ale jej zwycięstwo nie było zagrożone. W tej odsłonie triumfowała 6:1 i zapewniła sobie awans do półfinału. O finał Kubka zagra z Holenderką Anouk Koevermans.

Turniej w Pszczynie

Poznaliśmy także półfinalistów turnieju M25 w Pszczynie. Rywalizacja w 1/4 finału była wyrównana, gdyż aż trzy mecze zakończyły się w trzech setach. Jako jedyny 2:0 w setach triumfował Mae Mallge. Francuz (numer 8. rozstawienia) wygrał 6:0, 7:5 z rozstawionym z numerem 2. Jellem Selsem. Szansę na końcowy triumf ma także Harry Wendelken. Najwyżej rozstawiony z tenisistów przegrał w tiebreaku pierwszą partię z Janem Kumstatem, ale dwa kolejne sety wygrał już bez problemów 6:1, 6:2. Do półfinału awansowali także Szwed Olle Wallin i jedyny nierozstawiony w tym gronie Austriak Sebastian Sorger.


Wyniki

W75 Porto – ćwierćfinał:

Martyna Kubka (Polska) – Fiona Crawley (Wielka Brytania, 4) 6:4, 6:1

M25 Pszczyna – ćwierćfinały:

Harry Wendelken (Wielka Brytania, 1) – Jan Kumstat (Czechy) 6:7 (5), 6:1, 6:2

Sebastian Sorger (Austria) – Daniel Masur (Niemcy, 6) 1:6, 7:6 (4), 6:1

Olle Wallin (Szwecja, 4) – Vadym Ursu (Ukraina, 5) 6:4, 2:6, 6:4

Mae Mallge (Francja, 8) – Jelle Sels (Holandia, 2) 6:0, 7:5

Pune. Maks Kaśnikowski nie powalczy w półfinale

/ Hanna Pałuska , źródło: własne, foto: Paweł Rychter

Chociaż pierwszy set mógł dać nadzieję na łatwe zwycięstwo, Maks Kaśnikowski nie awansował do najlepszej czwórki turnieju ATP 75 Challenger w Pune. W ćwierćfinale przegrał z Felixem Gillem 6:0, 6:7(2), 1:6.

Pierwszy set nie mógł się zacząć lepiej dla Kaśnikowskiego, który wygrał sześć gemów z rzędu, przełamując podanie rywala trzy razy. W rezultacie Brytyjczyk nie zapisał żadnego gema na swoim koncie w tym secie i triumfował łącznie w 12 punktach. Pomimo jednostronnego wyniku, niektóre momenty tej partii były zacięte. Szczególnie trzeci i czwarty gem, które były grane na przewagi.

Druga partia była zupełnym przeciwieństwem tej poprzedniej. Brytyjczyk zaczął lepiej serwować i wygrywać pierwsze gemy. W siódmym udało mu się przełamać podanie Warszawianina i tym samym był blisko triumfu w secie. Gdy serwował na zwycięstwo, Kaśnikowski wrócił do gry i doprowadził do tie-breaka. W nim jednak rywal szybko zdobył prowadzenie i nie dał szans Polakowi.

O tym, kto znajdzie się w półfinale zadecydował trzeci set. Od początku nie poszedł on po myśli Kaśnikowskiego. Brytyjczyk wygrał pięć gemów z rzędu. Reprezentantowi Polski udało się zapisać jednego gema, ale to nie wystarczyło, aby postawić się rozpędzonemu przeciwnikowi. Warszawianin wygrał łącznie 9 punktów w tej partii i po dwóch godzinach oraz 5 minutach gry pożegnał się z turniejem.


Wyniki

Ćwierćfinał:

Felix Gill (Wielka Brytania) – Maks Kaśnikowski (Polska, Q) – 0:6, 7:6(2), 6:1

Merida. Katarzyna Piter o krok od finału

/ Jakub Karbownik , źródło: własne/www.wtatour.com, foto: Eastnews

Katarzyna Piter i Janice Tjen pokonały Marie Bouzkovą i Ann Li w meczu 1/4 finału turnieju WTA 500 w Meridzie. Polka broni zdobyty przed rokiem tytuł mistrzowski.

Trzy polskie tenisistki – dwie w singlu oraz jedna w deblu – znalazły się w drabinkach rozgrywanej w ostatnim tygodniu lutego imprezie rangi WTA 500 w Meksyku. W grze pojedynczej w imprezie pozostaje już tylko Magdalena Fręch, która powalczy o awans do 1/2 finału. W półfinale, ale debla jest już z kolei Katarzyna Piter. Poznanianka, która przed rokiem razem z Mayar Sherif zdobyła tytuł w Meridzie, w tegorocznej edycji połączyły siły z Janice Tjen.

I panie mają za sobą już drugie zwycięstwo. W spotkaniu 1/4 finału polsko-indonezyjski duet w dwóch setach pokonał Marie Bouzkovą i Ann Li. Chociaż lepszy początek miały Czeszka i Amerykanka, które prowadziły już 4:1, a w ósmym gemie miały piłkę setową. Nasz duet najpierw doprowadził do odrobienia strat, a w tie-breaku przechylił szalę zwycięstwa na swą stronę.

Początek drugiej odsłony to seria przegranych gemów serwisowych przez każdą z zawodniczek. W kolejne przełamanie miało miejsce w ósmym gemie. Dało ono prowadzenie Piter oraz Tjen 5:3, a następnej zmiany stron już nie było. Polsko-indonezyjski duet zakończył spotkanie za pierwszą piłką meczową.

Półfinałowym rywalkami naszego duetu będą Cristina Bucsa i Xinyu Jiang. Hiszpanka i Chinka w turniejowej drabince są rozstawione z numerem drugim.


Wyniki

Ćwierćfinał:

K. Piter, J. Tjen (Polska, Indonezja) – M. Bouzkova, A. Li (Czechy, USA) 7:6(3), 6:3

Acapulco. Cobolli z pewnym awansem do półfinału

/ Łukasz Duraj , źródło: https://www.atptour.com/, własne, foto: East News

W Acapulco odbyły się wszystkie mecze ćwierćfinałowe. Jak co dzień, nie zabrakło interesujących pojedynków.

W spotkaniach o półfinały zabrakło czterech najwyżej rozstawionych zawodników turnieju. Ich odpadnięcie z rywalizacji nie oznaczało jednak braku jakości i emocji na kortach.

O miejsce w 1/2 finału rywalizowali między innymi Flavio Cobolli i Yibing Wu. Reprezentant Włoch dobrze spisuje się w Meksyku i potwierdza solidną formę, jaką pokazywał w Dallas, zaś Chińczyk nie stracił w Acapulco seta i miał w dorobku pokonanie Caspera Ruuda.

Pojedynek był zacięty tylko w pierwszym secie. Po wygraniu go w tie-breaku Cobolli złapał wiatr w żagle i wyraźnie odskoczył rywalowi w drugiej partii. Tenisista z Florencji przegrał w niej tylko jednego gema.

Na dobry wynik nadzieję miał także Frances Tiafoe. Amerykanin stoczył trudny pojedynek w drugiej rundzie a szczebel wyżej czekał na niego Mattia Bellucci. Tym razem zawodnik z USA poradził sobie dość gładko i uzyskał rutynowy wynik 6:3 6:4.

Na pozytywnej fali chciał płynąć Miomir Kecmanović. Serb, który wyeliminował z zawodów Alexandra Zvereva, tym razem trafił na Francuza Terrence’a Atmane i nie zawiódł swoich fanów. Gracz z Bałkanów zagra teraz z Cobollim.

Grono półfinalistów uzupełnił Brandon Nakashima, który pokonał w trzech setach Valentina Vacherota.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 


Wyniki

 

Acapulco (ćwierćfinały mężczyzn):

F. Cobolli (Włochy, 5) – Y. Wu (Chiny) 7:6(4) 6:1

B. Nakashima (USA) – V. Vacherot (Monako, 6) 2:6 6:2 6:3

F. Tiafoe (USA, 8) – M. Bellucci (Włochy) 6:3 6:4

M. Kecmanović (Serbia) – T. Atmane (Francja) 6:3 6:3