Stambuł. Udany rewanż Maksa Kaśnikowskiego
Nie było to łatwe spotkanie, ale Maks Kaśnikowski może cieszyć się z pierwszego zwycięstwa w turnieju ATP 75 Challenger w Stambule. Polak pokonał Ivana Marrero Curbelo 4:6, 7:5, 6:0.
Maks Kaśnikowski przeniósł się do Stambułu, gdzie wziął udział w turnieju rangi ATP Challenger. W pierwszej rundzie czekało na niego niełatwe wyzwanie. Jego rywalem był Ivan Marrero Curbelo. Zawodnicy zagrali ze sobą nieco ponad miesiąc temu. Miało to miejsce w Kozerkach, gdzie Hiszpan pokonał Polaka w trzech setach.
Kaśnikowski stracił podanie już w gemie otwarcia pierwszej partii. Rywal kilka gemów później powiększył prowadzenie. Polakowi udało się odrobić tylko część strat. Po 40 minutach gry to Hiszpan był bliżej awansu do drugiej rundy.
Drugi set mógł rozpocząć się tak jak poprzedni. Hiszpański tenisista był o krok od przełamania podania Polaka, ale nie wykorzystał trzech break pointów. Dopiął swego w piątym gemie i zmierzał w stronę zwycięstwa. Gdy serwował na zwycięstwo, Polak wrócił do gry. Doprowadził do przełamania, a następnie pozbawił szans Hiszpana na triumf i doprowadził do wyrównania.
Łącznie Kaśnikowski wygrał dziesięć gemów z rzędu. W trzeciej partii przeciwnik nie zdobył ani jednego gema. Warszawianin przełamał jego podanie trzykrotnie. Po blisko dwóch godzinach gry zameldował się w kolejnej rundzie.
Następnym rywalem Polaka będzie Amerykanin Christian Langmo.
Wyniki
Pierwsza runda:
Maks Kaśnikowski (Polska, 6)- Ivan Marrero Curbelo (Hiszpania) – 4:6, 7:5, 6:0



