Braszów. Dwusetowa wygrana Maksa Kaśnikowskiego i awans do drugiej rundy

/ Hanna Pałuska , źródło: własne, foto: Karolina Kiraga-Rychter

Maks Kaśnikowski udanie rozpoczął swój występ w turnieju ATP 75 Challenger w Braszowie. W pierwszej rundzie pokonał Andresa Andrade 7:6(4), 6:1. 

Pierwszy set należał do wyrównanych. W drugim gemie Andrade zdobył break pointa przy podaniu Kaśnikowskiego, ale nie zamienił go na przełamanie. Jak się potem okazało, była to jedyna okazja na zdobycie przewagi w tej partii. O tym kto wygra pierwszego seta zadecydował tie-break. W nim lepiej zaprezentował się Warszawianin, który od stanu 0:2 dla rywala zdobył sześć punktów z rzędu. Wykorzystał trzecią piłkę setową i objął prowadzenie w spotkaniu.

Drugi set był od początku do końca pod kontrolą Kaśnikowskiego. Od stanu 1:1 wygrał pięć gemów z rzędu, przełamując podanie rywala dwa razy. Po blisko godzinie i 30 minutach gry mógł cieszyć się z drugiego zwycięstwa nad reprezentantem Ekwadoru. Zawodnicy zmierzyli się ze sobą wcześniej w styczniu 2026 roku w Oeiras. Wtedy Polak również wygrał w dwóch setach.

Kolejnym rywalem Warszawianina będzie zwycięzca spotkania Andres Santamarta Roig – Federico Cina.


Wyniki

Pierwsza runda:

Maks Kaśnikowski (Polska) – Andres Andrade (Ekwador) – 7:6(4), 6:1