Bruksela. Jan Zieliński z porażką w meczu otwarcia

/ Ksawery Styka , źródło: , foto: East News

Nie był to wymarzony dzień dla duetu Jan Zieliński/Marc Polmans. Polak i Australijczyk mierzyli się dziś z grającymi z „dziką kartą” reprezentantami gospodarzy – Davidem Goffinem oraz Raphaelem Collignon i po dwóch zaciętych setach musieli uznać ich wyższość, żegnając się z belgijskim turniejem już po pierwszym spotkaniu.

Przed meczem rozstawiony z „trójką” polsko-australijski duet był stawiany w roli murowanych faworytów. Mimo, że był to ich dopiero trzeci wspólny turniej (po imprezach w Tokio i Szanghaju) doświadczenie deblowe mają znacznie większe od Belgów. Tenisiści gospodarzy natomiast nic sobie z tego nie zrobili i już w piątym gemie spotkania przełamali Zielińskiego i Polmansa, a następnie utrzymali prowadzenie do końca, wygrywając pierwszą partię 6:4. 

W drugim secie nasz reprezentant i jego partner wypracowali sobie breaka już na samym starcie, (bo w drugim gemie) i wydawało się, że są na dobrej drodze do wyrównania stanu pojedynku. Nic bardziej mylnego. Goffin i Collignon natychmiast odłamali rywali, a kiedy tamci ponownie wyszli na prowadzenie 4:2, Belgowie znów odpowiedzieli re-breakiem. 

Sami zaś odebrali serwis Polakowi i Australijczykowi w najważniejszym momencie seta (w jedenastym gemie), a chwilę później dopełnili formalności i utrzymując własne podanie zamknęli mecz i awansowali do kolejnej rundy. 

Teraz, w walce o najlepszą czwórkę podejmą parę Petr Nouza/Michael Venus, którzy dziś podobnie jak oni, bo w dwóch setach pokonali niemiecko-amerykański duet Constantin Frantzen/Robert Galloway. 


Wyniki

ATP 250 Bruksela, 1. runda:

Raphael Collignon/David Goffin (Belgia, Belgia, WC) – Marc Polmans/Jan Zieliński (Australia, Polska, 3) – 6:4, 7:5