Charleston. Jessica Pegula obroniła tytuł mistrzowski
Jessica Pegula pokonała Julię Starodubcewą w finale turnieju WTA 500 w Charleston. Tym samym Amerykanka obroniła tytuł zdobyty przed dwunastoma miesiącami.
Mistrzyni turnieju z 2025 w tegorocznej drabince została rozstawiona z numerem pierwszym i od początku była jedną z głównych faworytek do końcowego triumfu. Mimo to kolejne rundy tenisistka z Buffalo przechodziła nie bez problemów. W każdym ze spotkań prowadzących Pegulę do finału, reprezentantka gospodarzy traciła seta.
W meczu o tytuł nastąpił swego rodzaju przełom. Obrończyni tytułu w dwóch partiach okazała się lepsza od Julii Starodubcewej, a jej zwycięstwo nie wydawało się zagrożone ani na moment. W pierwszej odsłonie panie pilnowały swego podania przez pierwsze cztery gemy. Od stanu 2:2 kontrolę nad sytuacją na korcie przejęła Amerykanka, kończąc tę część rywalizacji za pierwszą szansą po 32 minutach gry. W drugiej partii turniejowa „jedynka” prowadziła już 5:0. W szóstym gemie Ukrainka obroniła pięć piłek meczowych i pierwszy raz tego dnia odebrała serwis rywalce. Losów spotkania jednak nie odwróciła. Pojedynek zakończył się za szóstą szansą, gdy serwis do dyspozycji miała obrończyni tytułu.
Wygrywając finał w Charleston Jessica Pegula dokonała czegoś, co w tej dekadzie nie udało się ani Ons Jabeur ani Belindzie Bencic. Zarówno Tunezyjka jak i Szwajcarka nie zdołały wygrać turnieju na amerykańskiej mączce dwa lata z rzędu. Ostatnią, która dokonała tej sztuki była Serena Williams. Była liderka rankingu WTA nie miała sobie równych w latach 2012-2013 co było w sumie jej drugim i trzecim triumfem w tym turnieju.
Wyniki
Finał:
Jessica Pegula (USA, 1) – Julia Starodubcewa (Ukraina) 6:2, 6:2



