Korespondencja z Toronto. Świetny pojedynek Rybakiny z Osaką
Po tym jak torontońska publiczność została pozbawiona możliwości oglądania bardzo ciekawie zapowiadającego się meczu ćwierćfinałowego pomiędzy Belindą Bencic i Coco Gauff (Bencic wycofała się z powodu kontuzji biodra) występujące w drugin wtorkowym ćwierćfinale Jelena Rybakina i Naomi Osaka wynagrodziły tę stratę poprzez możliwość oglądania ponad dwuipółgodzinnego niezwykle wyrównanego spotkania.
Był to chyba taki mecz, na który wszyscy czekali: dwie z największych gwiazd kobiecego touru rozegraly niezwykle wyrównany pojedynek, który z całą pewnością mógł zadowolic największych koneserów tenisa.
Przez dwie godziny i 20 minut na Centralnym Korcie Sobey Stadium mecz wielokrotnie przechylał się między kontrolowaną agresją Osaki a niezwykłą siłą serwisową Rybakiny. Ostatecznie to Kazaszka, która jest rozstawiona z numerem drugim, znalazła dodatkowa siłę, aby przechylić losy meczu na swoją korzyść. Serwując niezwykle mocno i precyzyjnie Rybakina zanotowała na swoim koncie 15 asów serwisowych, z których ostatniego zaserwowała w najważniejszym momencie meczu – piłce meczowej.
Osaka wygrała pierwszego seta 6–4, od razu pokazując, jak była groźną przez cały turniej w Toronto. Dotarła do ćwierćfinału po przekonującym zwycięstwie 6–4, 6–4 nad Kanadyjką Leylah Fernandez, a jej gra przeciwko Rybakinie była bardzo agresywna a uderzenia piłki z głębi kortu były ponownie precyzyjne.
Rybakina jednak nie zamierzała się poddać.
Drugi set zamienił się w prawdziwą bitwę nerwów. Żadnej z zawodniczek nie udało się zdobyć decydującej przewagi, a Rybakina ostatecznie wygrała w tie-breaku, 7:5, doprowadzając do decydującej partii.
W trzecim secie serwis Rybakiny miał nie tylko znaczenie z powodu ilości asów serwisowych, ale przede wszystkim dlatego, że wygrała ona aż 73% punktów z pierwszego serwisu. O tym jak bliski był to mecz niech świadczy fakt, że Rybakina wygrała w nim 100 punktów, a Osaka 99.
To nie był mecz, w którym jedna zawodniczka zdominowała drugą. Różnica sprowadziła się do zaledwie kilku punyktow. Rybakina wygrała po bardzo dobrej walce. Dla Osaki ta porażka jest jednak kolejnym zachęcającym sygnałem. Była numer 1 na świecie wielokrotnie pokazała, że znowu potrafi rywalizować z najlepszymi. Jej występ w Toronto obejmował zwycięstwo nad Fernandez i zakończył się meczem przeciwko jednej z najbardziej niebezpiecznych zawodniczek świata, a pojedynek ten praktycznie został rozstrzygnięty przez jeden punkt.
Na Kazaszkę w półfinale czeka Coco Gauff, ktora mogla odpoczywać, gdyż jej ćwierćfinałowa przeciwniczka, Belinda Bencic nie mogła grać z powodu kontucji biodra.

Wyniki
Ćwierćfinały:
Jelena Rybakina (Kazachstan, 2) – Naomi Osaka (Japonia, 11) 4:6, 7:6(5), 6:4
Coco Gauff (USA, 4) – Belinda Bencic (Szwajcaria, 12) walkower