Hubert Hurkacz: Cieszę się bardzo z mojego pierwszego zwycięstwa na Wimbledonie od dłuższego czasu

/ Bartosz Bieńkowski , źródło: HH Team, foto: Olga Pietrzak

Po zwycięskim meczu z Casperem Ruudem Hubert Hurkacz nie krył radości. Polak podziękował też kibicom za wsparcie.

Hubert Hurkacz w świetnym stylu awansował do drugiej rundy Wimbledonu. Wrocławianin w trzech setach ograł rozstawionego z numerem jedenastym Norwega. Tak to zwycięstwo skomentował nasz reprezentant:

Cieszę się bardzo z mojego pierwszego zwycięstwa na Wimbledonie od dłuższego czasu i że znowu miałem okazję zagrać w tym wyjątkowym miejscu. Otrzymałem też niesamowite wsparcie od kibiców, co było naprawdę świetne. Casper jest bardzo niebezpiecznym zawodnikiem na każdej nawierzchni. Oczywiście trawa to nie jest jego ulubiona nawierzchnia, gdzie się czuje najlepiej, natomiast jest on zawodnikiem z czołówki przez wiele lat i nie gra się z nim łatwo, więc tym bardziej to zwycięstwo cieszy.

W drugiej rundzie rywalem Hurkacza będzie Sebastian Ofner z Austrii.