Indian Wells. Trudny test Alcaraza, Michelsen pokonał Fritza
W Indian Wells dokończono mecze trzeciej rundy turnieju mężczyzn. W godzinach popołudniowych i wieczornych czasu amerykańskiego nie brakowało ciekawych starć.
W poniedziałek na korty w Kalifornii wyszedł między innymi Carlos Alcaraz. Lider rankingu ATP mierzył się z Arthurem Rinderknechem. Francuz przegrał wszystkie pięć dotychczasowych spotkań z Hiszpanem, ale potrafił postawić mu trudne warunki.
Nie inaczej było tym razem. W pierwszym secie tenisiści rozegrali dwanaście gemów a wiele z nich było długich i zaciętych. W żadnym nie padło jednak przełamanie a tie-breaka niespodziewanie wygrał Rinderknech.
Alcaraz znalazł się zatem pod ścianą. W drugim secie Hiszpan długo szukał sposobu na rywala a decydujące przełamanie odnotował w szóstym gemie. Po tym „brejku” nie było już zaskoczeń. Faworyt wygrał tę odsłonę 6:3.
Set trzeci to już wyraźna dominacja lidera rankingu. Carlos stracił w nim tylko dwa gemy, co oznaczało udane odwrócenie przebiegu trudnego spotkania.
The perfect start 🙌
The moment @carlosalcaraz beat Rinderknech to mantain his unbeaten start to 2026 ⭐#TennisParadise pic.twitter.com/4TLjb2ldiu
— Tennis TV (@TennisTV) March 10, 2026
Na korcie numer dwa pojawił się natomiast jeden z ulubionych graczy gospodarzy. O miejsce w 1/8 finału Taylor Fritz walczył z rodakiem Alexem Michelsenem (na zdj.).
Rezultat meczu z pewnością nie był przyjemny dla Fritza. Tenisista z San Diego był solidny, ale to rywal okazał się lepszy. Michelsen najpierw dowiózł przewagę zdobytą na początku pierwszego seta a potem nie przestraszył się trudnej końcówki drugiej partii. W jej tie-breaku to właśnie Alex był lepszy i zagra z Daniiłem Miedwiediewem.
Michelsen Masterclass 💪
Alex wins the All-American battle as he takes out Taylor Fritz 6-4 7-6 in #TennisParadise pic.twitter.com/Nkkeo945QS
— Tennis TV (@TennisTV) March 9, 2026
Jako wyrównany i interesujący zapowiadał się też pojedynek Caspera Ruuda i Valentina Vacherota. W tej parze wyżej rozstawiony był Norweg, ale jego rywal udowodnił już, że potrafi wygrywać z bardziej utytułowanymi przeciwnikami.
Starcie spełniło oczekiwania. Panowie rozegrali trzy sety a jako zwycięzca z kortu zszedł Ruud. W czwartej rundzie gracza z Oslo czeka jednak zadanie najtrudniejsze z możliwych, czyli pojedynek z Carlosem Alcarazem.
Wyniki
Indian Wells (trzecia runda mężczyzn):
C. Alcaraz (Hiszpania, 1) – A. Rinderknech (Francja, 26) 6:7(8) 6:3 6:2
A. Michelsen (USA) – T. Fritz (USA, 7) 6:4 7:6(6)
D. Miedwiediew (11) – S. Baez (Argentyna) 6:4 6:0
C. Ruud (Norwegia, 13 ) – V. Vacherot (Monako, 24) 3:6 6:3 6:4


