Jassy. Cenna wygrana Maksa Kaśnikowskiego
Maks Kaśnikowski rozegrał kolejny mecz w Jassach. Polak zagra w ćwierćfinale tej imprezy po wygranej ze znanym przeciwnikiem.
Turniej w Rumunii ma rangę challenger i jest rozgrywany na mączce. W 1/8 finału tych zawodów na Maksa czekał trudny rywal. Był nim Pedro Martínez, którego kibice znają z solidnych występów w ramach ATP Tour. Obecnie Hiszpan jest poza pierwszą setką rankingu (134.), ale w przeszłości był w top 40. W Jassach został zaś rozstawiony z numerem piątym.
Pierwszy set miał bardzo wyrównany początek. Panowie wymienili przełamania po długich gemach i zaciekle walczyli o każdy punkt. W połowie partii był remis po 3, ale końcówkę lepiej rozegrał Martinez, który wygrał tę odsłonę 6:4.
Maks wyszedł na drugiego seta z bojowym nastawieniem i zaczął go od wyniku 3:0. Gemy były krótsze, ale Polak wciąż musiał mieć się na baczności. Przy stanie 4:1 dla naszego rodaka tenisiści musieli przerwać grę z powodu deszczu.
Po wznowieniu gry Kaśnikowski nie stracił koncentracji i domknął tę partię z wynikiem 6:3.
Trzeci set był bardzo zacięty. W ciągu dziesięciu gemów miały miejsce dwa przełamania – po jednym dla każdego z graczy. Wynik po pięć oznaczał, że panowie zmierzają ku tie-breakowi. Do takiego rozwiązania nie dopuścił jednak Maks. Nasz reprezentant nie odpuszczał i zakończył mecz z rezultatem 7:5.
Wyniki
Jassy (1/8 finału mężczyzn):
M. Kaśnikowski – P. Martínez (Hiszpania, 5) 4:6 6:3 7:5



