Marakesz. Kamil Majchrzak wraca na mączkę, czterech Polaków wystąpi w rozgrywkach deblowych
Po dwóch tysięcznikach w Stanach Zjednoczonych, Kamil Majchrzak wrócił do Marakeszu, z którym ma dobre wspomnienia. Polak wystąpi również w turnieju deblowym, razem w parze z Karolem Drzewieckim. W rozgrywkach gry podwójnej zobaczymy również Jana Zielińskiego i debiutanta Filipa Pieczonkę.
Piotrkowianin będzie starał się powtórzyć wynik sprzed roku, gdzie dotarł do półfinału singla. Wtedy zaczynał od eliminacji i przeszedł całą drogę do 1/2 finału. Pokonał trzech rywali z najlepszej setki i odniósł wszystkie zwycięstwa bez straty seta. W półfinale musiał uznać wyższość Tallona Griekspoora, ale mimo wszystko Majchrzak pokazał rewelacyjną grę. Turniej w Marakeszu dał mu większą pewność siebie w drodze do odbudowania rankingu po długim okresie nieobecności.
W tym roku Polak nie musi zaczynać swojego występu od eliminacji. W drabince głównej jest rozstawiony z numerem 5. W meczu otwarcia podejmie Juana Manuela Cerundolo. Zawodnicy nigdy wcześniej nie grali ze sobą, więc będzie to ich pierwsze spotkanie. Nie będzie to łatwy rywal dla Polaka. Cerundolo czuje się bardzo pewnie na kortach ceglanych i jego wszystkie największe sukcesy miały miejsce właśnie na tej nawierzchni. Mimo wszystko Majchrzak jest znany ze swojej waleczności i na pewno tak łatwo się nie podda.
Oprócz występu w singlu, Piotrkowianin zdecydował się także na grę w rozgrywkach deblowych. Jego partnerem będzie Karol Drzewiecki. W pierwszej rundzie podejmą parę Ignacio Buse/Inigo Cervantes.
W drabince głównej debla jest także Jan Zieliński. Warszawianin i partner Luke Johnson są rozstawieni z numerem drugim. W pierwszej rundzie zagrają z Vasilem Kirkovem i Bartem Stevensem. Polak i Brytyjczyk będą starali się przełamać złą serię i powalczą o jak najlepszy wynik. W ćwierćfinale może dojść do starcia pomiędzy Zielińskim i Johnsonem a Drzewieckim i Majchrzakiem.
Warto również wspomnieć o Filipie Pieczonce, dla którego jest to debiut w turnieju rangi ATP. Polak kontynuuje świetny sezon i występ w Marakeszu jest dla niego na pewno świetnym doświadczeniem. Jego partnerem będzie reprezentant gospodarzy Younes Lalami Laaroussi. Zawodnicy dostali od organizatorów dziką kartą. W pierwszej rundzie czeka na nich trudne zadanie. Podejmą oni najwyżej rozstawioną parę, czyli Hugo Nysa i Edouarda Roger-Vasselin.

