Miami. Alexander Zverev deklasuje rywala i melduje się w półfinale
Chyba nie tak wyobrażali sobie kibice dwa pozostałe ćwierćfinały gry pojedynczej mężczyzn na Florydzie. Po niezwykle emocjonujących pojedynkach wczoraj, dzisiejsze również zapowiadały się bardzo dobrze. Alexander Zverev i Jannik Sinner mieli natomiast inne plany i w ekspresowym tempie pokonali swoich rywali.
Godzinę i sześć minut – tyle trwało całe spotkanie w wykonaniu Niemca z Argentyńczykiem – Francisco Cerundolo. Od samego początku Zverev przejął kontrolę nad meczem i nawet na chwilę nie zwolnił już tempa. W obu setach przełamywał przeciwnika po dwa razy, a sam z kolei nie musiał bronić nawet żadnego break-pointa, co też pokazuje skalę jego dzisiejszego zwycięstwa.
Świetnie funkcjonował jego serwis, jeszcze lepiej wyglądała gra z głębi kortu, a do tego dochodziła imponująca regularność. Cerundolo został całkowicie zepchnięty do defensywy i właściwie od pierwszych gemów było widać, w którą stronę to spotkanie zmierza.
A wcale nie było to przed meczem takie oczywiste, ponieważ Argentyńczyk grał dotychczas w Miami naprawdę dobrze. Pokonywał takich graczy jak – Danił Miedwiediew czy Ugo Humbert i wydawało się, że z Saschą Zverevem również powalczy jak równy z równym. Szczególnie, że przecież wygrywał on z nim w przeszłości aż trzykrotnie.
Dzisiaj jednak nie był jego dzień i to rozstawiony z „trójką” Niemiec sięgnął po zwycięstwo. Awansował tym samym do półfinału, gdzie zmierzy się z wiceliderem światowego rankingu – Jannikiem Sinnerem, który podobnie jak on, wygrał swój ćwierćfinałowy pojedynek tracąc zaledwie kilka gemów
Wyniki
Miami Open, ćwierćfinały:
Alexander Zverev (Niemcy, 3) – Francisco Cerundolo (Argentyna, 18) – 6:1, 6:2



