Miami. Ciężki wieczór Francuzów, faworyci grają dalej
W Miami przyszedł czas na mecze czwartej rundy. Wieczorem czasu miejscowego o udział w ćwierćfinale rywalizowali między innymi trzej zawodnicy z Francji.
Pierwszym z nich był Ugo Humbert. Leworęczny 27-latek awansował do 1/8 finału bez straty seta, ale dwa razy nie napotkał wysoko notowanego rywala. Tym razem przeciwnik był wymagający, choć także plasował się poza pierwszą piętnastką rankingu. Mowa tu o Francisco Cerundolo, który w Miami pokonał między innymi Daniiła Miedwiediewa.
W pierwszym secie remis na tablicy wyników utrzymywał się do stanu po trzy. W gemie siódmym przełamanie zdobył Cerundolo, który nie oddał już tej przewagi. W partii drugiej Argentyńczyk grał jeszcze lepiej. 27-latek zaczął i zakończył ją odebraniem podania rywala, co dało mu bezpieczny rezultat 6:3 i pewny udział w ćwierćfinale.
Druga para z udziałem Francuza była – przynajmniej w teorii – dużo mniej wyrównana. Quentin Halys, który rundę wcześniej uporał się z Kamilem Majchrzakiem, dostał bardzo trudne zadanie. Jego przeciwnikiem był wszak Alexander Zverev, czyli trzeci zawodnik świata i trzeci najwyżej rozstawiony gracz na Florydzie. Panowie nie grali ze sobą wcześniej a w 1/16 finału na korcie dłużej przebywał Sasza, który stracił seta w spotkaniu z Marinem Cziliciem.
Mecz okazał się bardziej zacięty niż można było się spodziewać. Halys obronił w nim wszystkie sześć break-pointów i w obu setach zmusił Zvereva do rozegrania tie-breaka. W dodatkowych gemach to Niemiec okazał się lepszy – wygrał je do czterech i do jednego.
Too good, too often 💥@AlexZverev powers into his 37th career Masters quarter-final with a 7-6 7-6 win over Quentin Halys at #MiamiOpen pic.twitter.com/hUfIveDynJ
— Tennis TV (@TennisTV) March 25, 2026
Swoje umiejętności prezentował kibicom także Terence Atmane. Tenisista z Boulogne mierzył się z reprezentantem gospodarzy Francesem Tiafoe. Miejscowy ulubieniec solidnie zapracował na sukces w tym spotkaniu. Panowie rozegrali trzy sety a Amerykanin musiał pozbierać się po – fatalnej dla siebie – drugiej partii. Sztuka ta się udała, więc 28-latek wystąpi przed własną publicznością także w następnej rundzie.
Swoje zadanie wykonał Jannik Sinner. Wicelider rankingu ATP pokonał w dwóch ciasnych setach Alexa Michelsena i pozostaje w grze o tegoroczne Sunshine Double.
Wyniki
Miami (1/8 finału mężczyzn):
J. Sinner (Włochy, 2) – A. Michelsen (USA) 7:5 7:6(4)
A. Zverev (Niemcy, 3) – Q. Halys (Francja) 7:6(4) 7:6(1)
F. Cerundolo (Argentyna, 18) – U. Humbert (Francja, 31) 6:4 6:3
F. Tiafoe (USA, 19) – T. Atmane (Francja) 6:4 1:6 6:4


