Miami. Dwaj faworyci pewnie w czwartej rundzie

/ Łukasz Duraj , źródło: https://www.atptour.com/, własne, foto: East News

W Miami zakończono spotkania trzeciej rundy turnieju ATP. Wieczorem kibice mogli obejrzeć najwyżej rozstawionych zawodników, którzy grali jeszcze w imprezie.

Główne atrakcje czekały na fanów na najważniejszych kortach. W godzinach popołudniowych czasu miejscowego na Grandstandzie wystąpili Marin Czilić i Alexander Zverev. Pojedynek dawnego mistrza US Open z finalistą wielkoszlemowym i turniejowym numerem trzy zapowiadał się ciekawie. Wcześniej panowie grali ze sobą ośmiokrotnie a Chorwat wygrał tylko raz – w 2015 roku w Waszyngtonie.

Pierwszy set gładko trafił na konto faworyta, ale nie oznaczało to, że zwycięstwo w całym meczu przyjdzie mu równie komfortowo. W drugiej partii Czilić lepiej podawał i utrzymywał remis na tablicy do stanu 5:5. Dwa kolejne gemy były bardzo zacięte – Chorwat najpierw zachował serwis a potem przełamał rywala, uzyskując rezultat 7:5.

W decydującej odsłonie było mniej walki. Zverev objął prowadzenie 3:1, którego już nie oddał i pewnie zameldował się w czwartej rundzie.

Jako ostatni męski mecz dnia na głównym stadionie zaplanowano zaś starcie Jannika Sinnera z Corentinem Moutetem. Francuz był rzecz jasna notowany dużo niżej od swojego rywala, ale jego styl gry i kortowy charakter w przeszłości potrafiły sprawić problemy największym gwiazdom.

Tym razem było jednak inaczej. W pierwszym secie Sinner zmiażdżył rywala 6:1 a potem pozwolił mu tylko na nieco więcej. Rezultat 6:4 wskazuje na wyrównaną walkę, ale Włoch kontrolował to, co działo się na korcie. Teraz jego przeciwnikiem będzie Alex Michelsen.

 

 

 

 

 


Wyniki

 

Miami (trzecia runda mężczyzn):

J. Sinner (Włochy, 2) – C. Moutet (Francja, 30)  6:1 6:4

A. Zverev (Niemcy, 3 ) – M. Czilić (Chorwacja) 6:2 5:7 6:4