Miami. Odwołany mecz Hurkacza. Deszcz torpeduje imprezę na Florydzie

/ Ksawery Styka , źródło: , foto: East News

Już na samym początku tysięcznika w Miami organizatorzy muszą mierzyć się z dużymi problemami, jeśli chodzi o planowanie gier. Przez uporczywe opady deszczu zmuszeni byli odwołać dużą część zaplanowanych na dziś spotkań, w tym – mecz Huberta Hurkacza. 

Poza pojedynkiem naszego reprezentanta z Amerykaninem – Ethanem Qinnnem na jutro zostały przełożone także starcia: Alexandre Muller-Matteo Berrettini, Stefanos Tsitsipas-Arthur Fery, Marcos Giron-Martin Landaluce, Darwin Blanch-Jan Lennard Struff oraz Nikoloz Basilaszwili-Mariano Navone. Poza tym przełożono także mecz Vanus Williams, która miała podejmować Brytyjkę – Francescę Jones.  

W związku z zaistniałą sytuacją organizatorzy turnieju zapowiedzieli, że dołożą wszelkich starań, aby nadrobić zaległości w kolejnych dniach rywalizacji. Jeśli warunki atmosferyczne ulegną poprawie, zawodnicy będą zmuszeni do rozegrania nawet dwóch spotkań w ciągu jednego dnia, co może znacząco wpłynąć na ich dyspozycję fizyczną. 

Szczególnie trudne zadanie czeka tenisistów walczących o dalsze rundy, ponieważ napięty harmonogram ogranicza czas na regenerację. W takiej sytuacji kluczowe znaczenie może mieć przygotowanie kondycyjne oraz umiejętność szybkiego dostosowania się do zmieniających się warunków. 

Na ten moment organizatorzy monitorują prognozy pogody i na bieżąco aktualizują plan gier, apelując jednocześnie do kibiców o cierpliwość. Decyzje dotyczące kolejnych spotkań będą podejmowane w zależności od rozwoju sytuacji meteorologicznej. Ostatnim komunikatem jest to, że mecze nie rozpoczną się dzisiaj przed godziną 18:00 czasu lokalnego (czyli 23:00 czasu polskiego).