Miami. Solidny początek najwyżej rozstawionych

/ Jakub Karbownik , źródło: własne/www.wtatour.com, foto: Eastnews

Wszystkie tenisistki z top 10 rankingu WTA z górnej połówki turniejowej drabinki awansowały do trzeciej rundy Miami Open 2026. Najwyżej rozstawioną, jaka pożegnała się z imprezą już po pierwszym meczu czwartego dnia rywalizacji jest Linda Noskova. Małe kłopoty miała z kolei Coco Gauff.

Czwartego dnia rywalizacji na kortach Hard Rock Stadium organizatorzy zaplanowali spotkania drugiej rundy turnieju pań, które znalazły się w górnej połówce turniejowej drabinki. Wśród nich pojedynek tej, która po zakończeniu zmagań na Florydzie może wyprzedzić w zestawieniu najlepszych tenisistek świata – Coco Gauff. By tak się stało, czwarta rakieta świata w Miami musi dotrzeć do finału. Amerykanka powróciła do gry po tym jak na Indian Wells poddała mecz trzeciej rundy przeciwko Alexandrze Eali. Jak przyznała zawodniczka z Atlanty na tą chwilę z jej ramieniem jest na tyle dobrze, że może rywalizować.

Reprezentantka gospodarzy miała problemy jedynie  w pierwszej partii spotkania z Elisabetą Cocciaretto, którą wygrała Włoszka. W kolejnych dwóch odsłonach, gdy turniejowa „czwórka” odnalazła rytm, doprowadziła do zwycięskiego końca i zapewniła sobie miejsce w 1/8 finału. Gauff nie przeszkodziły nawet opady deszczu, które przeszkadzały w rozgrywaniu spotkania. Jej rywalką w meczu o 1/4 finału będzie Alycia Parks, która w dwóch setach pokonała Marię Sakkari.

Dwusetowe zwycięstwa na inaugurację odniosły bohaterki BNP Paribas Open 2026. Chociaż Aryna Sabalenka potrzebowała trzynastu gemów w pierwszej odsłonie pojedynku z Ann Li, aby zapisać tę część spotkania na swe konto. Początek meczu należał do liderki rankingu, która wyszła na prowadzenie 4:1. Amerykanka jednak zdołała doprowadzić do wyrównania. Ponieważ od stanu 4:4 już żadna z zawodniczek nie straciła swego podania, do rozstrzygnięcia potrzebny był tie-break.

W nim również turniejowa „jedynka” roztrwoniła przewagę, przegrywając od stanu 3-0 kolejne cztery akcje. Ostatecznie jednak Aryna Sabalenka zdołała wygrać tego gema, a zarazem seta. W drugiej partii kluczowy okazał się początek. Po serii przełamań przewagę zdołała zbudować wyżej notowana zawodniczka, która od stanu 3:1 pilnowała swego podania. To doprowadziło ją do zwycięstwa w całym pojedynku. O czwartą rundę Miami Open liderka rankingu zagra przeciwko innej reprezentantce gospodarzy – Katy McNally. Amerykanka w trzech setach odprawiła wyżej notowaną Xinyu Wang.

Takich problemów jak Sabalenka w swym pierwszym tegorocznym meczu w Miami nie miała Jelena Rybakina. Kazaszka, która na Florydę przybyła po triumfie w Kalifornii w dwóch setach oddała Julii Putincewej jedynie sześć gemów i o 1/8 finału zagra z Martą Kostiuk.

Najwyżej notowaną zawodniczką, która pożegnała się z imprezą czwartego dnia rywalizacji jest Linda Noskova. Czeszka, która w imprezie została rozstawiona z numerem „14” w trzech setach uległa Soranie Cirstei. Dla Rumunki, która w tym sezonie żegna się ze światowymi kortami, jest to trzecie tegoroczne zwycięstwo nad zawodniczką z top 20 rankingu WTA.


Wyniki

Druga runda:

Aryna Sabalenka (1) – Ann Li (USA) 7:6(5), 6:4

Jelena Rybakina (Kazachstan, 3) – Julia Putincewa (Kazachstan) 6:3, 6:3

Coco Gauff (USA, 4) – Elisabetta Cocciaretto (Włochy) 3:6, 6:4, 6:3

Amanda Anisimova (USA, 6) – Ajla Tomljanovic (Australia) 6:1, 5:7, 6:4

Jasmine Paolini (Włochy, 7) – Taylor Townsend (USA) 6:3, 1:6, 6:2

Elina Svitolina (Ukraina, 9) – Emerson Jones (Australia) 6:2, 6:4

Victoria Mboko (Kanada, 10) – Anna Blinkova 6:2, 6:0

Jekaterina Aleksandrowa (11) – Lilli Tagger (Austria) 6:3, 6:3

Belinda Bencic (Szwajcaria, 12) – Zeynep Sonmez (Turcja) 6:3, 6:2

Karolina Muchova (Czechy, 13) – Kamila Osorio (Kolumbia) 4:6, 6:2, 7:5

Sorana Cirstea (Rumunia) – Linda Noskova (Czechy, 14) 6:2, 3:6, 6:4

Katie Boulter (Wielka Brytania) – Clara Tauson (Dania, 17) 6:7(4), 6:4, 1:0 i krecz

Hailey Baptiste (USA) – Ludmila Samsonova (19) 6:3, 7:5

Diana Shnaider (20) – Tereza Valentova (Czechy) 7:6(7), 7:6(3)

Elise Mertens (Belgia, 21) – Elvina Kalieva (USA) 6:2, 6:0

Anastazja Zacharova – Anna Kalinska (22) 3:6, 6:1, 7:5

Jelena Ostapenko (Łotwa, 25) – Dayana Jastremska (Ukraina) 6:4, 6:4

Marta Kostiuk (Ukraina, 27) – Kamila Rachimova (Armenia) 6:2, 6:4

Katy McNally (USA) – Xinyu Wang (Chiny, 29) 6:4, 1:6, 6:0

Julia Starodubcewa (Ukraina) – Cristina Bucsa (Hiszpania, 30) 6:2, 3:2 i krecz

Alycia Parks (USA) – Maria Sakkari (Grecja, 33) 6:3, 6:3

Jacquelien Cristian (Rumunia, 34) – Peyton Stearns (USA) 6:4, 7:5