Puchar Davisa. Poznaliśmy skład reprezentacji Polski na mecz z Australią

/ Ksawery Styka , źródło: , foto: Paweł Rychter

Kamil Majchrzak, Maks Kaśnikowski, Jan Zieliński, Karol Drzewiecki oraz Jan Sadzik utworzą skład reprezentacji Polski na nadchodzące, wyjazdowe spotkanie z Australią w ramach rozgrywek Pucharu Davisa. Rywalizacja na obiekcie Pat Rafter Arena w Brisbane odbędzie się w dniach 19-20 września.

Wybór zawodników uzasadnił kapitan reprezentacji Polski – Mariusz Fyrstenberg. Szkoleniowiec zaznaczył, że zależy mu na wprowadzaniu do drużyny młodych graczy u boku doświadczonych kolegów. – Zawsze staram się dawać szansę młodym tenisistom. Zieliński i Majchrzak to gracze, na których zawsze możemy liczyć. Ten pierwszy w parze z Drzewieckim rok temu pokonał Brytyjczyków – wyjaśnił. Polska zagra w Brisbane bez swojego najlepszego singlisty, co kapitan wytłumaczył ostrożnością po niedawnych urazach. – Wiadomo, że nie ma z nami Huberta Hurkacza, ale on, wracając po kontuzji, musi w tym sezonie odpowiednio nawigować swoim terminarzem – podsumował Fyrstenberg. 

Stawką rywalizacji jest awans do przyszłorocznych kwalifikacji, co stanowi bezpośredni krok w kierunku udziału w turnieju finałowym Pucharu Davisa w 2027 roku. Reprezentacja, która poniesie porażkę w Brisbane, w kolejnym sezonie pozostanie na szczeblu Grupy Światowej, walcząc o powrót do fazy kwalifikacyjnej. Wrześniowe spotkanie będzie jednocześnie pierwszą konfrontacją obu zespołów na terytorium Australii w 126-letniej historii tych rozgrywek. Dotychczasowy bilans bezpośrednich starć ogranicza się do jednego meczu, rozegranego w 2013 roku w Warszawie, w którym Australijczycy zwyciężyli 4:1. 

Gospodarze podchodzą do rywalizacji w optymalnych dla siebie warunkach. Kapitan australijskiej drużyny, Lleyton Hewitt, podkreślił atuty infrastrukturalne zadaszonego obiektu w Brisbane oraz wskazał na wagę występu przed własną publicznością, co dla jego zawodników jest rzadkością poza główną, styczniową częścią kalendarza ATP na tym kontynencie. Odnosząc się bezpośrednio do układu sił, Hewitt zapowiedział wymagające starcie, doceniając wszechstronność powołanej polskiej kadry. – Myślimy, że będzie to bardzo trudna konfrontacja. Mają wiele opcji w grze pojedynczej i dysponują kilkoma bardzo dobrymi deblistami. Z pewnością nie zlekceważymy tego wyzwania – ocenił kapitan gospodarzy.