Ranking ATP. Jodar, Trungelliti i Burruchaga z rekordami, spory spadek Baeza
W minionym tygodniu miały miejsce aż trzy turnieje rangi ATP Tour. W rankingu zaszło więc wiele znaczących zmian.
Imprezy w Marrakeszu, Bukareszcie i Houston nie przyciągnęły najważniejszych nazwisk, ale i tak dały widzom sporo emocji i nieoczywistych bohaterów.
W Maroku po tytuł pewnie sięgnął Rafael Jodar. Nastoletni Hiszpan awansował dzięki temu na 57. miejsce i poprawił się aż o 32 lokaty. Jego finałowy rywal także może być zadowolony. Marco Trungelliti, który ma już 36 lat, również osiągnął najwyższe -76.- miejsce w karierze i jest najstarszym w Erze Open debiutantem w pierwszej setce rankingu.
Swoje powody do radości ma też rodak Trungellitiego – Mariano Navone. Argentyńczyk wygrał w Bukareszcie i znalazł się dzięki temu na 42. miejscu klasyfikacji ATP.
Ostatnim rywalem Navone był Hiszpan Daniel Mérida. 21-latek grał w Rumunii znakomicie i przesunął się mocno w górę rankingu, na 101. pozycję.
Spory spadek zaliczył za to Sebastian Baez. 25-latek szybko przegrał w Bukareszcie i osunął się na 65. pozycję. Jest to notowanie gorsze od poprzedniego aż o piętnaście „oczek”.
W Teksasie świętował Tommy Paul (18. ATP), ale warto zwrócić uwagę na wynik Romána Andrésa Burruchagi (na zdj.). Argentyńczyk przegrał w Houston w finale, ale tak solidny występ wystarczył mu, by sięgnąć 62. miejsca na świecie.
Tuż przed nim, na lokacie 60. znalazł się Kamil Majchrzak. Polak nie miał dobrego tygodnia w Maroku i stracił siedem „oczek”. Hubert Hurkacz zajmuje tym razem miejsce 74.
Liderem rankingu pozostaje Carlos Alcaraz, który wyprzedza Jannika Sinnera.


