’s-Hertogenbosch. Pierwszy tytuł dla Kamila Majchrzaka!
Kamil Majchrzak triumfował w turnieju ATP 250 w 's-Hertogenbosch. Polak wygrał w trzech setach z rozstawionym z numerem drugim Alexem de Minaurem. To zdecydowanie największy sukces w karierze Majchrzaka.
Kamil Majchrzak w dwóch poprzednich rundach wygrał z najwyżej rozstawionym Felixem Augerem-Aliassimem oraz turniejową trójką Daniłłem Miedwiediewem. Teraz czekał go starcie z oznaczonym numerem drugim Alexem de Minaurem. Australijczyk nie przegrał w turnieju nawet seta. Dla Majchrzaka był to pierwszy finał w turnieju rangi ATP Tour w karierze.
Kamil Majchrzak rozpoczął ten finał znakomicie. Po pewnie wygranym gemie serwisowym zanotował przełamanie. Polak skorzystał ze słabej skuteczności serwisowej Alexa de Minaura. Majchrzak po długiej walce wykorzystał czwartego breakpointa. Australijczyk zaczął mecz 0:3, tak jak półfinał, ale tym razem nie odwrócił losów rywalizacji. Polak nie pozwolił na zbyt wiele rywalowi w swoich gemach serwisowych. Problemy miał jedynie w ostatnim gemie, gdzie gra była wyrównała. Sięgnął w nim po zwycięstwo i wygrał pierwszego seta 6:3.
Do gry na przewagi doszło w gemie otwarcia drugiej partii, kiedy podawał Alex de Minaur. Tym razem zawodnik z Antypodów nie udał się przełamać na początku seta. To tenisista rozstawiony z numerem drugim wypracował przełamanie. Kamil Majchrzak przetrwał trudniejszy moment. W kolejnym wyrównanym gemie przy podaniu de Minaura po dwóch błędach Australijczyka doszło do breaka powrotnego.
Niestety, Polak został przełamany ponownie na 2:4. Sytuacja Polaka w tym secie była już bardzo trudna. Alex de Minaur doczekał się piłki setowej przy 5:2 i returnie. Szósty tenisista świata wykorzystał już pierwszą szansę i po dominacji w drugiej części partii wygrał ją zdecydowanie 6:2. O losach tytułu musiał więc zdecydować trzeci set.
Przy wyniku 2:3 Majchrzak miał problemy z utrzymaniem podania. Świetną ofensywną akcją obronił breakpoint i ostatecznie zwyciężył gema rozgrywanego na przewagi. W następnym gemie, to Polak prowadził 40:15 przy odbiorze. De Minaur doprowadził do równowagi, ale przy czwartym breakpoincie popełnił podwójny błąd serwisowy. W następnym gemie było już 40:15 dla Kamila Majchrzaka, który mógł wyjść na prowadzenie 5:3. Jednak reprezentant Australii wygrał cztery kolejne piłki i odrobił stratę breaka.
Od tego momentu zawodnicy wygrywali już gemy serwisowe. Niezwykle ciekawy finał w 's-Hertogenbosch zakończył się więc tiebreakiem w decydującym secie. Na otwarcie dodatkowej rozgrywki Alex de Minaur popełnił podwójny błąd serwisowy. Po dwóch punktach przy serwisie Kamil Majchrzak prowadził już 3:0. Po świetnym forhendzie Polak zdobył jeszcze drugie małe przełamanie i było 4:1. De Minaur odrobił część strat, ale to nasz reprezentant był bliżej zdobycia trofeum. Przy prowadzeniu 5:4, to Majchrzak serwował. Po błędzie Polaka zrobił się już remis. Przy piłce meczowej dla Kamila Majchrzaka, Alex de Minaur popełnił podwójny błąd serwisowy. Polak wygrał tiebreak i cały turniej. Sięgnął po pierwszy tytuł w karierze w turnieju ATP Tour.
Wyniki
Turniej ATP 250 w 's-Hertogenbosch – finał:
Kamil Majchrzak (Polska) – Alex de Minaur (Australia, 2) 6:3, 2:6, 7:6 (5)



