s’Hertogenbosch. Porażka Huberta Hurkacza

/ Bartosz Bieńkowski , źródło: , foto: Olga Pietrzak

Hubert Hurkacz minimalnie przegrał z Martonem Fucsovicsem w pierwszej rundzie Libema Open i zakończył udział w turnieju na etapie pierwszej rundy.

Pojedynek rozpoczął się we wtorek. Polak bardzo udanie rozpoczął mecz, szybko przełamując serwis przeciwnika już w jego pierwszym gemie serwisowym. Był to kluczowy moment pierwszego seta, który Wrocławianin wygrał 6:3.

Na początku drugiej partii doszło do pogorszenia pogody. Opady deszczu nie pozwoliły dokończyć spotkania, więc tenisiści wznowili rywalizację dopiero na drugi dzień, w środę. Nikt nie był w stanie wypracować sobie większej przewagi. W tie-breaku minimalnie lepszy okazał się Węgier, doprowadzając do wyrównania w całym meczu.

W trzecim secie obaj tenisiści bardzo pewnie i szybko wygrywali swoje gemy serwisowe. Żaden z nich nie pozwolili nawet na ani jednego break pointa. Wydawało się, że spore problemy czekają Fucsovicsa przy stanie 5:4 dla Polaka. Węgier przy własnym podaniu przegrywał 0-30, co oznaczało, że Polak jest zaledwie o dwie piłki od zwycięstwa. 34-latek z Nyíregyházy oddalił jednak zagrożenie.

Te problemy to jednak nic w porównaniu do kłopotów Huberta w następnym gemie. Nasz tenisista musiał bronić aż trzech break pointów. Ostatecznie wyszedł jednak z opresji i wyszedł na prowadzenie 6:5. Po chwili Węgier wyrównał, wygrywając gema przy własnym podaniu i czekał nas decydujący o losach tego meczu tie-break.

W nim wydarzenia nie przebiegły po myśli Polaka. Hurkacz wprawdzie zapisał pierwszy punkt na swoim koncie, ale później przegrał aż sześć punktów z rzędu, co oznaczało pięć piłek meczowych dla rywala. Trzy z nich Wrocławianin obronił, ale Fucsovics ostatecznie zamknął spotkanie, wygrywając tę odsłonę meczu 7-4.

Tenisista z Węgier awansował zatem do drugiej rundy Libema Open. W turnieju singlowym w s’Hertogenbosch został więc już tylko jeden reprezentant Polski, Kamil Majchrzak, który pokonał Otto Virtanena. Huberta Hurkacza czeka natomiast jeszcze rywalizacja w grze podwójnej. Hubi w parze z Kanadyjczykiem Gabrielem Diallo są w ćwierćfinale debla. Dla Wrocławianina środowa porażka w singlu jest jednak bardzo bolesna, bo powoduje, że Hubert po kilku latach opuści pierwszą setkę rankingu ATP.


Wyniki

Pierwsza runda:

Marton Fucsovics (Węgry) – Hubert Hurkacz (Polska) 3:6, 7:6(5), 7:6(4)