Stuttgart. Amerykanie szaleją na trawie – Fritz i Shelton zagrają o tytuł
Dwóch najwyżej rozstawionych uczestników zagra o tytuł turnieju ATP 250 w Stuttgarcie. Zwycięstwo rozstrzygnie się między Amerykanami – Taylorem Fritzem oraz Benem Sheltonem. Za nami intensywny dzień w Niemczech, w trakcie którego obejrzeliśmy aż trzy spotkania.
Shelton był zdecydowanie najbardziej zapracowanym tenisistą w sobotę. Dzień wcześniej jego ćwierćfinałowe spotkanie z Sho Shimabukuro zostało zakończone po pierwszym secie z powodu zapadającej ciemności. Co więcej, partię wygrał Japończyk, więc Shelton musiał odwracać losy spotkania. Amerykanin zaliczył spektakularny powrót. Kilkanaście godzin po przegraniu otwierającej partii 4:6, 23-latek wygrał kolejne odsłony spotkania 6:3, 6:4, awansując do półfinału.
Największą niewiadomą była kwestia wytrzymałości Sheltona, który miał na regenerację tylko dwie godziny. Jego rywalem w kolejnym meczu był Jirzi Leheczka, którego Amerykanin pokonał w Stuttgarcie przed rokiem. Wówczas padł wynik 6:4, 6:4 – tym razem losy setów rozstrzygały się w tie-breakach. Po pierwszym z nich w lepszym humorze był Czech, który zwyciężył 7-4. Kolejna dogrywka przejdzie do historii jako jedna z najbardziej dramatycznych w całym sezonie – rozegrano w niej aż trzydzieści punktów! Ostatecznie wynikiem 16-14 triumfował Shelton, doprowadzając do decydującej partii. W trzeciej odsłonie spotkania, mimo największego zmęczenia u tenisistów, wciąż nie obejrzeliśmy przełamań. Tie-break ponownie został rozstrzygnięty dopiero po grze na przewagi. Gra szła punkt za punkt, lecz w kluczowym momencie więcej zimnej krwi zachował Shelton. Młody Amerykanin po spędzeniu w sobotę trzech i pół godziny na korcie awansował do finału, w którym już czekał na niego Taylor Fritz.
Finalista US Open sprzed dwóch lat źle rozpoczął półfinałowe starcie z Alexandrem Bublikiem. Reprezentant Kazachstanu Przełamał Amerykanina w pierwszym gemie. Bublik utrzymywał skuteczność wyłącznie do stanu 4:2. Sześć kolejnych gemów padło łupem Fritza. 28-latek dwa razy z rzędu przełamał serwis rywala, co jest rzadkością w meczach rozgrywanych na tej nawierzchni. Dzięki temu triumfował w pierwszym secie.
Druga partia była bardziej zamknięta. Długo nie oglądaliśmy break pointów, co kazało sądzić że o losach seta zadecyduje tie-break. Do dogrywki jednak nie doszło. W dziesiątym gemie Fritz wyszedł na prowadzenie 40:15 w gemie przy podaniu rywala. Tenisista ze Stanów Zjednoczonych wykorzystał piłkę na przełamanie, będącą równocześnie setbolem. Dzięki temu zakończył mecz po nieco ponad godzinie gry.
W niedzielę Fritz zagra o powtórzenie sukcesu sprzed roku, gry triumfował w Stuttgarcie. Wygrana będzie dla niego szóstym tytułem w karierze zdobytym na trawie. Po drugiej stronie siatki stanie natomiast Shelton, który nigdy nie wygrał imprezy rozgrywanej na trawie. Mecz finałowy rozpocznie się o godzinie 14:00.
Wyniki
Ćwierćfinał singla:
Ben Shelton (USA, 1) – Sho Shimabukuro (Japonia) 4:6, 6:3, 6:4
Półfinał singla:
Ben Shelton (USA, 1) – Jirzi Leheczka (Czechy, 4) 6:7(4), 7:6(14), 7:6(6)
Taylor Fritz (USA, 2) – Alexander Bublik (Kazachstan, 3) 6:4, 6:4



