Wimbledon. Amanda Anisimova i Jelena Rybakina podzieliły los Igi Świątek

/ Jakub Karbownik , źródło: własne/www.wtatour.com, foto: Eastnews

Wśród czołowych tenisistek z dolnej połówki turniejowej drabinki nie tylko Iga Świątek nie uzyskała awansu do 1/8 finału. Na trzeciej rundzie tegoroczne występy na kortach Wimbledonu zakończyły Jelena Rybakina i Amanda Anisimova.

W 2025 roku tenisistka z New Jersay zanotowała swój najlepszy wówczas występ wielkoszlemowy. Amerykanka dotarła do pierwszego w karierze finału imprezy wielkoszlemowej, gdzie uległa bez wygrania, chociażby gema Idze Świątek. Kilka tygodni później Anisimova powtórzyła wynik z Londynu, docierając do finału US Open.

Jeszcze nie wiadomo jak reprezentantce Stanów Zjednoczonych pójdzie podczas ostatniej w sezonie lewie Wielkiego Szlema, ale już teraz wiadomo, że powtórki sprzed roku ze stolicy Anglii nie będzie. W meczu trzeciej rundy Amanda Anisimova w trzech setach uległa Madison Keys mimo wygrania partii otwarcia. Takie rozstrzygnięcia sprawia, że druga obecnie rakieta Stanów Zjednoczonych spadnie w najbliższym notowaniu co najmniej na siódme miejsce.

Punkty za zeszłoroczną trzecią rundę obroniła Jelena Rybakina. Mistrzyni z 2022 roku przed dwunastoma miesiącami zanotowała swój drugi najsłabszy start na kortach przy Church Road, gdy sposób na ówczesną turniejową „jedenastkę” znalazła Clara Tauson. W tym roku lepszą od zawodniczki pochodzącej z Moskwy okazała się Jelena Rybakina.

W pierwszym secie Belgijka dwukrotnie wychodziła na prowadzenie z przełamanie. Jednak za każdym razem wiceliderka rankingu odrabiała stratę. W trzynastym gemie od stanu 3-3 zawodniczka z jednego z kraju Beneluksu oddała przeciwniczce jedynie punkt. W drugiej partii Jelena Rybakina wygrała tylko gema przy swoim podaniu i pożegnała się z tegoroczną edycją Wimbledonu.

Rywalką Alexandry Eali w meczu o 1/4 finału będzie Jasmine Paolini. Włoszka oddała tylko trzy gemy Marii Sakkari i zbliżyła się do powtórki wyniku z 2024, gdy w stolicy Anglii dotarła do finału. Rozstrzygnięcia szóstego dnia rywalizacji na Londyńskich kortach sprawiły, że tenisistka z południa Europy jest jedną z dwóch tenisistek w dolnej połówce turniejowej drabinki pozostających w grze o tytuł, które w przeszłości dotarły co najmniej do finału imprezy wielkoszlemowej w singlu. Jasmine Paolini to zawodniczka, która zna zarówno smak meczu o tytuł singlowy na kortach Wimbledonu jak i w Paryżu. Z kolei Madison Keys największy wielkoszlemowy sukces osiągnęła, sięgając podczas Australian Open 2025 po tytuł mistrzowski.


Wyniki

Trzecia runda:

Elise Mertens (Belgia, 25) – Jelena Rybakina (Kazachstan, 2) 7:6(4), 6:1

Madison Keys (USA, 26) – Amanda Anisimova (USA, 6) 3:6, 6:2, 6:3

Marta Kostiuk (Ukraina, 12) – Emma Navarro (USA, 23) 6:2, 4:6, 6:1

Marie Bouzkova (Czechy, 21) – Ludmila Samsonova 6:4, 6:7(3), 6:4

Ashlyn Krueger (USA) – Daria Snigur (Ukraina) 6:3, 6:2

Jasmine Paolini (Włochy) – Maria Sakkari (Grecja) 6:1, 6:2

Linda Noskova (Czechy) – Sorana Cirstea (Rumunia) 2:6, 6:3, 7:6(9)