Wimbledon. Coco Gauff przed szansą na pierwszy półfinał w Londynie
Coco Gauff i Iva Jović tworzą drugą parę ćwierćfinałową w górnej połówce turniejowej drabinki Wimbledonu. Obie Amerykanki w swych meczach czwartej rundy powróciły do gry po przegraniu pierwszej odsłony.
Trzecia w sezonie lewa Wielkiego Szlema wchodzi w decydującą fazę. W grze o końcowy triumf na Londyńskich kortach pozostało już tylko dwanaście tenisistek. Siódmego dnia rywalizacji poznaliśmy ćwierćfinalistki w górnej połówce turniejowej drabinki i tu mamy tylko jedną, patrząc na rozstawienie, niespodziankę. W 1/4 finału kosztem Aryny Sabalenki zameldowała się Naomi Osaka, której kolejną rywalką będzie Karolina Muchova.
Skład drugiej pary ćwierćfinałowej powoduje, że w meczu o półfinał znajdzie się przynajmniej jedna z reprezentantek USA. Przed meczem Jessici Peguli z Ivą Jović większe szanse dawali tej pierwszej, ale to młodsza z Amerykanek lepiej weszła w mecz. Chociaż w pierwszym secie obie panie miały problem ze swym serwisem (siedem z dziesięciu gemów padło łupem odbierających podanie) lepiej z tym elementem gry poradziła sobie mistrzyni juniorskiego Wimbledonu w grze podwójnej z 2024 roku. W drugiej odsłonie starsza z reprezentantek USA wypracowała sobie przewagę, która doprowadziła do decydującej odsłony. W trzecim secie Jović dwukrotnie dała się zaskoczyć, będąc w roli podającej, sama nie mając ani jednej okazji na odrobienie strat. Tym samym to Jessica Pegula powtórzyła swój wynik z 2023, gdy również dotarła do 1/4 finału na kortach w stolicy Anglii.
Jej rywalką w pojedynku o półfinał będzie Coco Gauff, która w trzech setach pokonała Belindę Bencic. Przed meczem ciężko było wskazać faworytkę. Patrząc na ranking, wydawała się nią reprezentantka USA. Z kolei biorąc pod uwagę osiągnięcia na Wimbledonie, to tu lepiej prezentowała się Szwajcarka. Złota medalistka olimpijska to półfinalistka rywalizacji sprzed dwunastu miesięcy.
W pierwszej odsłonie lepiej zaprezentowała się zawodniczka z Europy, która przegrywała już 0:3, aby wygrać kolejne sześć z siedmiu rozegranych gemów. W drugim secie decydująca okazała się środkowa faza pojedynku, gdy trzy gemy zapisały na swe konto zawodniczki odbierające podanie. O jedno przełamanie więcej zapisała na swe konto Coco Gauff, doprowadzając w ten sposób do decydującej odsłony. W ostatniej partii zawodniczka z Atlanty prowadziła 2:0, aby pozwolić rywalce na odrobienie strat. Jednak od momentu przełamania na 3:2 turniejowa „siódemka” pilnowała swego serwisu, nie dając Bencic podstaw do powrotu do gry.
Wyniki
Czwarta runda:
Coco Gauff (USA, 7) – Belinda Bencic (Szwajcaria, 11) 4:6, 6:3, 6:4
Jessica Pegula (USA, 4) – Iva Jović (USA, 16) 4:6, 6:3, 6:1



