Wimbledon. Maja Chwalińska otrzymała dziką kartę!
We wtorkowe południe organizatorzy Wimbledonu poinformowali o dzikich kartach do tegorocznego turnieju. Na liście znalazła się Maja Chwalińska.
Polka zachwyciła cały tenisowy świat występem w Paryżu podczas Rolanda Garrosa. Nasza reprezentantka doszła do finału, przechodząc przez kwalifikacje. Do kolejnego turnieju wielkoszlemowego 24-latka nie będzie musiała przechodzić przez eliminacje.
Chwalińska po tak znakomitym występie w stolicy Francji otrzymała dziką kartę od organizatorów Wimbledonu. To świetna wiadomość dla Mai i polskiego tenisa, że będziemy mogli oglądać kolejną reprezentantkę w według wielu najbardziej prestiżowym turnieju na świecie.
Muszę przyznać, że byłem pełen obaw czy to się wydarzy. A jednak Brytyjczycy, mimo wrodzonego konserwatyzmu, przełamali schemat i finalistka #RolandGarros dostała „dziką kartę” do #Wimbledon-u.
Dużą sprawa! https://t.co/DJ7h1p7Wnn— Adam Romer (@AdamRomer13) June 16, 2026
Co więcej, Polka znajdzie się w głównej drabince jako tenisistka rozstawiona. Oznacza to, że Chwalińska w pierwszych dwóch rundach trafi na zawodniczki niżej klasyfikowane.
Oprócz Polki dzikie karty do Wimbledonu dostali również między innymi Harriet Dart, Grigor Dimitrow, Stan Wawrinka czy też siostry Williams w grze podwójnej.



