Maja Chwalińska w wąskim gronie triumfatorek

/ Jakub Karbownik , źródło: Wlasne, foto: Eastnews

Maja Chwalinska pokonała Sonay Kartal w finale turnieju WTA 1000 w Wuhanie i sięgnęła po pierwszy tytuł mistrzowski imprezy głównego cyklu w karierze. Polka należy do wąskiego grona zawodniczek, które premierowy triumf osiągnęły w imprezach ranga ustępujących jedynie tym wielkoszlemowym.

Maja Chwalinska przebojem wdarła się na światowe korty po tym jak rozpoczęty od kwalifikacji Roland Garros Bielszczanka zakończyła finałowym występem, gdzie lepsza okazała się Mirra Andriejewa.

Punkty zdobyte w Paryżu sprawiły, że druga obecnie rakieta naszego kraju ma prawo rywalizacji w najważniejszych imprezach kobiecego touru bez potrzeby przebijania się przez eliminacje.
Debiutancki występ w Wuhanie rozstawiona w imprezie z numerem szesnastym zawodniczka zakończyła końcowym triumfem, który jest jej pierwszym w imprezie głównego cyklu.

Osiągając pierwsze turniejowe zwycięstwo podczas imprezy WTA 1000, Maja Chwalinska powtórzyła wynik Naomi Osaki, Victorii Mboko i Bianci Andreescu. Japonka i Kanadyjki również pierwszy tytuł mistrzowski imprezy głównego cyklu w karierze zdobyły podczas imprez WTA 1000.