Pekin. Jeden set nie wystarczył Naomi Osace, Samsonowa nie powtórzy wynik sprzed dwóch lat

/ Jakub Karbownik , źródło: własne/www.wtatour.com, foto: Eastnews

Clara Tauson to najwyżej rozstawiona zawodniczka, która w sobotę pożegnała się z rywalizacją podczas turnieju WTA 1000 w Pekinie. O końcowy triumf w tegorocznej edycji China Open nie powalczą również zawodniczki, które w przeszłości osiągały bardzo dobre wyniki w stolicy Państwa Środka – Naomi Osaka oraz Ludmila Samsonowa.

Znamy komplet zawodniczek, które powalczą o 1/8 finału przedostatniej w sezonie imprezy rangi WTA 1000.  Z top 10 tenisistek rozstawionych na drugiej rundzie rywalizację zakończyły dwie z pań. Po tym jak w piątek z imprezą pożegnała się Jekaterina Aleksandrowa, dzień później los turniejowej „dziewiątki” podzieliła Clara Tauson. Sposób na Dunkę przy której nazwisku w drabince pojawiła się liczba dziesięć, znalazła Zeynep Sonmez, która po trzysetowym boju odprawiła dwunastą rakietę świata.

Sobota nie była udanym dniem dla Ludmily Samsonowej oraz Naomi Osaki. Zawodniczka z Oleniegorska, która przed dwoma laty dotarła do finału China Open, gdzie musiała uznać wyższość Igi Świątek, w tym roku z imprezą pożegnała się już po meczu drugiej rundy. Lepszą od finalistki z 2023 roku okazała się Francuzka Lois Boisson.

Tylko jednego seta w sobotnim meczu z Aliaksandrą Sasnowicz wygrała Naomi Osaka. Japonka, która w czterech poprzedzających mecz w Pekinie pojedynkach z Białorusinką straciła jedynie seta, tym razem musiała uznać wyższość zawodniczki z Europy. I to mimo wygrania partii otwarcia 6:1. W dwóch kolejnych odsłonach lepsza była zawodniczka z Mińska i to ona zameldowała się w 1/16 finału China Open.

Udany powrót na światowe korty ma za sobą Qinwen Zheng. Złota medalistka olimpijska z Paryża, która po przegranym meczu pierwszej rundy tegorocznego Wimbledonu zrobiła sobie przerwę, aby zoperować kontuzjowany łokieć, do gry wróciła w stolicy swej ojczyzny. Jej przeciwniczką w meczu drugiej rundy była Emiliana Arango. Wprawdzie Kolumbijka turniejowej „siódemce” dwukrotnie odebrała serwis. Jednak sama została przełamana w sumie pięciokrotnie. Tym samym to Zheng powalczy o czwartą rundę z Lindą Noskową. Czeszka w spotkaniu drugiej rundy pokonała inną reprezentantkę gospodarzy Xiyu Wang.

Tak jak Zheng problemów z awansem w sobotnich meczach nie miały również inne wysoko notowane zawodniczki. Rozstawiona z czwórką Mirra Andriejewa wygrała z Lin Zhu, a Jessica Pegula (turniejowa „piątka) oddała tylko trzy gemy Ajli Tomljanovic, jednego seta wygrywając „na sucho”.


Wyniki

Druga runda:

Mirra Andriejewa (4) – Lin Zhu (Chiny) 6:2, 6:2

Jessica Pegula (USA, 5) – Ajla Tomljanovic (Australia) 6:0, 6:3

Qinwen Zheng (Chiny, 7) – Emiliana Arango (Kolumbia) 6:3, 6:2

Zeynep Sonmez (Turcja) – Clara Tauson (Dania, 10) 6:4, 2:6, 6:3

Aliaksandra Sasnowicz – Naomi Osaka (Japonia, 12) 1:6, 6:4, 6:2

Sonay Kartal (Wielka Brytania) – Daria Kasatkina (Australia, 14) 6:3, 6:0

Emma Navarro (USA, 16) – Elena-Gabriela Ruse (Rumunia) 6:3, 7:6(0)

Maya Joint (Australia) – Diana Shnaider (17) 7:5, 6:1

Lois Boisson (Francja) – Ludmila Samsonowa (19) 6:3, 6:4

Anastazja Potapowa – Victoria Mboko (Kanada, 21) 7:6(5), 7:5

Marta Kostiuk (Ukraina, 23) – Ella Saidel (Niemcy) 6:1, 6:1

Linda Noskowa (Czechy, 26) – Xiyu Wang (Chiny) 6:3, 6:2

Camila Osorio (Kolumbia) – Anna Kalinska (28) 6:1, 4:6, 6:4

Jessica Bouzas Maneiro (Hiszpania) – Dajana Jastremska (Ukraina, 29) 7:5, 6:4

Emma Raducanu (Wielka Brytania, 30) – Cristina Bucsa (Hiszpania) 6:3, 6:3