Rafael Nadal o porażce z Dżokoviciem i końcu swojej kariery tenisowej

/ Łukasz Duraj , źródło: www.marca.es, foto: AFP.

Rafael Nadal wyraźnie przegrał z Novakiem Dżokoviciem w drugiej rundzie turnieju olimpijskiego. Hiszpan udzielił już wywiadu krajowym mediom, którym opowiedział między innymi o swoim przejściu na sportową emeryturę.

Spotkanie Nadala i Dżokovicia w Paryżu wypełniło centralny kort Philippe’a Chatriera i elektryzowało kibiców na całym świecie. Tym razem w starciu dwóch mistrzów lepszy okazał się Serb. Tenisista z Belgradu miał chwilę słabości w drugim secie, ale i tak pokonał swego wielkiego rywala w dwóch partiach.

Wynik ten oznaczał, że Rafa żegna się z turniejem singlowym, a jego szansą na medal pozostał debel. W rozmowie z dziennikarzami gracz z Majorki ocenił swój poziom dość surowo, mówiąc:

Novak był dziś dużo lepszy i akceptuję ten fakt. To niełatwe, ale mi się udało. Próbowałem podejść do tego z odpowiednim nastawieniem i się z tym pogodzić. Wiedziałem, że ten pojedynek może właśnie tak wyglądać.

– Nie byłem w stanie zagrać tak dobrze, jak wymagał taki mecz, a do tego on nie dał mi niczego za darmo. W moich uderzeniach nie było jakości i powtarzalności, mogącej sprawić mu kłopoty. Nie mam już tak szybkich nóg, jak piętnaście lat temu. Bez dynamiki i soczystych uderzeń nie można skutecznie rywalizować z najlepszym graczem w historii, prawda? – pytał retorycznie Nadal.

W dalszej części wypowiedzi 38-latek podkreślił, że nie podjął jeszcze decyzji, związanych ze swoją sportową przyszłością:

– Nie mogę ciągle o tym myśleć, a wy wytrwale mnie o to pytacie. Nie mógłbym wrócić do mojego optymalnego poziomu, jeśli myślałbym tylko o tym, kiedy zakończę karierę tenisisty. Mam za sobą trudne dwa lata, podczas których nie dało się sprawdzić, na ile jeszcze mnie stać, bo ciągle miałem problemy zdrowotne. To dlatego dałem sobie dodatkowy czas. Jednocześnie nieustannie słyszę różne sugestie i one przeszkadzają mi w poznaniu moich możliwości i podjęciu właściwej decyzji.

– Wciąż patrzę w przyszłość. Po turnieju olimpijskim podejmę jakieś kroki. Opieram się na moich odczuciach i pragnieniach, choć wielu tego nie rozumie. Przez ostatnie dwa lata cierpiałem i miałem operację biodra, a leczenie było bardzo długie. Teraz czuję się lepiej pod względem fizycznym. Jeśli nie będę konkurencyjny, to odejdę, ale na razie grałem zbyt mało, by to rzetelnie ocenić. Powrót po kontuzji biodra to trudna sprawa.

Pragnę cieszyć się tenisem i dać sobie szansę. Jeśli nie będę już chciał grać, to wam o tym powiem. Teraz zamierzam żyć z dnia na dzień, tak by moja decyzja była właściwa i dobrze przemyślana – podsumował Rafa.

W swoim drugim spotkaniu deblowym w Paryżu Rafael Nadal i Carlos Alcaraz zmierzą się z Holendrami Tallonem Griekspoorem i Wesleyem Koolhofem.