Tokio. Finał dla Alcaraza i Fritza
Faworyci turnieju ATP 500 w Tokio nie zawiedli. W finale dojdzie do starcia turniejowej jedynki i dwójki, czyli Carlosa Alcaraza i Taylora Fritza. Tenisiści zagrają ze sobą po raz piąty.
Jako pierwszy w finale zameldował się Taylor Fritz. Rozstawiony z numerem 2. pokonał innego Amerykanina Jensona Brooksby’ego, dla którego półfinał japońskiej imprezy był jednym z najlepszych wyników w tym sezonie. Mimo wszystko 24-latek nie postawił się bardziej doświadczonemu rodakowi i po godzinie i 31 minutach gry pożegnał się z turniejem. Fritz będzie próbował powtórzyć sukces z 2022 roku, kiedy w finale w Tokio pokonał Francesa Tiafoe.
Nieco trudniejszy mecz rozegrał Carlos Alcaraz. W półfinale pokonał Caspra Ruuda, jednak nie obyło się bez drobnych trudności. Po pierwszym secie to Norweg wyszedł na prowadzenie, jednak w następnych partiach zaczął dominować Hiszpan. Ostatecznie to on cieszył się ze zwycięstwa – dokładnie 66. w tym roku. Tym samym Alcaraz ustanowił nowy życiowy rekord wygranych w jednym sezonie, a jeszcze przed nim kilka turniejów do rozegrania.
Bilans spotkań Fritza z Alcarazem nie jest korzystny dla Amerykanina. Przegrał trzy mecze, jednak ostatnio przełamał złą passę i wygrał z Hiszpanem po raz pierwszy. Miało to miejsce kilka dni temu podczas Pucharu Lavera. Fritz zwyciężył wtedy 6:3, 6:2.
Wyniki
Półfinał gry pojedynczej:
Taylor Fritz (Stany Zjednoczone, 2) – Jenson Brooksby (Stany Zjednoczone) – 6:4, 6:3
Carlos Alcaraz (Hiszpania, 1) – Casper Ruud (Norwegia, 4) – 3:6, 6:3, 6:4

