US Open. Ben Shelton zagra o tytuł

/ Łukasz Duraj , źródło: usopen.org, foto: East News

W piątkowy wieczór na amerykańskich kibiców czekała prawdziwa uczta. O finał US Open grało dwóch reprezentantów gospodarzy.

W półfinale ostatniego turnieju wielkoszlemowego w tym sezonie zmierzyli się Ben Shelton i Frances Tiafoe. Obaj tenisiści od kilku tygodni są w dobrej formie a w ćwierćfinałach wygrali ciężkie mecze na pełnym dystansie pięciu setów. Szczególne wrażenie może robić zwycięstwo Sheltona, który pokonał Carlosa Alcaraza. Ben przeważa także w bilansie bezpośrednich starć z Tiafoe – wygrał trzy z czterech pojedynków. Swoje jedyne zwycięstwo nad kolegą z reprezentacji Tiafoe zanotował w 2024 roku w Nowym Jorku.

Pierwszego seta spotkania wygrał Tiafoe, ale pozostałe należały już do Sheltona. W czwartej partii panowie długo remisowali, ale Ben zdołał uniknąć tie-breaka i wywalczył przełamanie w dwunastym gemie. Dzięki temu Amerykanin zamknął spotkanie i wystąpi w wielkoszlemowym finale.

Frances jest dla mnie jak starszy brat. To wyjątkowe dzielić z nim ten kort i grać na tym stadionie. To z pewnością nasz ulubiony turniej.

– Towarzyszy mi wiele emocji. Moi rodzice wiele poświęcili, bym mógł przeżywać takie momenty. To zwycięstwo dedykuję mojej mamie.

– Pamiętam też o ofiarach 11. września. To bolesna i wyjątkowa rocznica dla tego miasta. Liczę, że w niedzielę mi pomożecie a ja dam z siebie wszystko. Zróbmy to dla USA – zwrócił się do publiczności Shelton.

Rywalem Bena Sheltona w meczu o mistrzostwo US Open będzie Alexander Zverev.

 

 


Wyniki

 

US Open (półfinał mężczyzn):

B. Shelton (USA, 8) – F. Tiafoe (USA, 11) 4:6 6:3 6:3 7:5