US Open. Nadzieja gospodarzy pokonała mistrza z 2020 roku
Początek rywalizacji w tegorocznym US Open nie dostarczył nam zbyt wielu niespodzianek, jeśli chodzi o występy panów. Do kolejnej rundy pewnie awansowali dwaj najwyżej rozstawieni Amerykanie oraz były półfinalista tego turnieju.
Ben Shelton zakończył wielkoszlemową karierę byłego mistrza US Open, Dominica Thiema. Austriak wygrał ten turniej w 2020 roku i już zapowiedział zakończenie swojej kariery. Niewątpliwie miał on pecha w losowaniu, ponieważ jego rywalem był ubiegłoroczny półfinalista i jeden z najlepszych obecnie amerykańskich tenisistów. W pierwszym secie 30-latek jeszcze powalczył, ale dwa kolejne to już był popis 21-latka. Thiem ugrał zaledwie cztery gemy i pożegnał się z Nowym Jorkiem.
Niewielkie problemy miał Alexander Zverev. Niemiec, który grał tu kilka lat temu w finale, a w ubiegłym roku dotarł do ćwierćfinału, stracił seta ze swoim mniej utytułowanym rodakiem, ale szybko opanował sytuację i gra dalej. Bez większych strat pierwszą rundę przeszli Casper Ruud, który grał tu w finale dwa lata temu i Alexei Popyrin. Australijczyk nadal prezentuje dobrą formę i kto wie, może to właśnie on będzie „czarnym koniem” tego turnieju?
Dalej grają również dwaj doświadczeni Hiszpanie. Roberto Carballes Baena stoczył pięciosetowy pojedynek z Janem Choinskim. Gdyby się nie zdekoncentrował w secie numer trzy i cztery, to ten mecz zakończyłby się dużo wcześniej. 36-letni Roberto Bautista Agut w trzech zaciętych setach wygrał z 21-letnim Lucą Nardim. W tym przypadku zadecydowało doświadczenie Hiszpana w meczach na tym poziomie rozgrywkowym. Dla Nardiego był to debiut w US Open.
W drugiej rundzie powalczy za to inny Włoch. Mowa oczywiście o Matteo Berrettinim. 28-latek grał tutaj w półfinale i dwukrotnie w ćwierćfinale i pewnie osiągnąłby więcej, gdyby nie kontuzje, które co jakiś czas dopadają tego tenisistę. W drugiej rundzie powalczy również półfinalista US Open z 2019 roku, Grigor Dimitrov. 33-letni Bułgar od czasu tamtego sukcesu nie przeszedł w Nowym Jorku trzeciej rundy.
Wyniki
I runda gry pojedynczej
Alexander Zverev (Niemcy, 4) – Maximilian Marterer (Niemcy, LL) 6:2, 6:7(5), 6:3, 6:2
Andriej Rublow (6) – Thiago Seyboth Wild (Brazylia) 6:3, 7:6(3), 7:5
Casper Ruud (Norwegia, 8) – Bu Yunchaokete (Chiny, Q) 7:6(2), 6:2, 6:2
Taylor Fritz (USA, 12) – Camilo Ugo Carabelli (Argentyna) 7:5, 6:1, 6:2
Ben Shelton (USA, 13) – Dominic Thiem (Austria, WC) 6:4, 6:2, 6:2
Ugo Humbert (Francja, 17) – Thiago Monteiro (Brazylia) 6:3, 6:4, 6:4
Shang Juncheng (Chiny) – Alexander Bublik (Kazachstan, 27) 6:4, 3:6, 5:7, 6:3, 6:4
Alex Popyrin (Australia, 28) – Kwoon Soon-Woo (Korea Płd., PR) 7:5, 6:2, 6:3
Jirzi Leheczka (Czechy, 32) – Marton Fucsovics (Węgry) 1:6, 6:4, 6:3, 3:0 i krecz
Roberto Bautista Agut (Hiszpania) – Luca Nardi (Włochy) 7:5, 7:6(3), 7:6(5)
Matteo Berettini (Włochy) – Albert Ramos Vinolas (Hiszpania) 7:6(2), 6:2, 6:3
Tomas Martin Etcheverry (Argentyna) – Giovanni Mpetshi Pericard (Francja) 6:4, 6:2, 6:3
Roberto Carballes Baena (Hiszpania) – Jan Choinski (Wielka Brytania, Q) 6:2, 6:3, 5:7, 6:7(5), 6:3
Mitchell Krueger (USA, Q) – Hugo Grenier (Francja, Q) 4:6, 6:3, 6:4, 7:5
Francisco Comesana (Argentyna) – Dominic Stricker (Szwajcaria, PR) 4:6, 6:3, 7:6(4), 6:3



