US Open. Troje Biało-czerwonych wchodzi do gry
Magda Linette, Magdalena Fręch oraz Maks Kaśnikowski jako pierwsi z Biało-czerwonych wejdą do gry podczas tegorocznego US Open.
Pięcioro polskich tenisistów znalazło się łącznie w drabince turnieju głównego kobiet i mężczyzn. Do Igi Świątek, Magdy Linette, Magdaleny Fręch oraz Huberta Hurkacza dołączył Maks Kaśnikowski, który debiutuje w imprezie wielkoszlemowej.
Pod koniec czerwca 21-letni tenisista wygrał pierwszy w karierze turniej rangi ATP Challenger, miesiąc później awansował na najwyższe w karierze miejsce w rankingu ATP, a pod koniec sierpnia warszawianin zadebiutuje w drabince turnieju głównego US Open. Wszystko po tym jak polski zawodnik przeszedł trzystopniowe kwalifikacje.
– Oczywiście jest to dla mnie wielki sukces, prawdopodobnie największy w mojej dotychczasowej karierze – skomentował w rozmowie z naszym dziennikarzem swoje zwycięstwo w finałowej fazie eliminacji Maks Kaśnikowski, który w meczu pierwszej rundy zmierzy się z Pedro Martinezem.
– Znam tego zawodnika. W zeszłym roku było parę turniejów rangi challenger, na których go widziałem. Nie grałem z nim jeszcze. Oczywiście jest to świetny zawodnik z pierwszej „50” rankingu, doświadczony gracz, także zobaczymy, jak to będzie wyglądać. Na pewno jestem pozytywnie nastawiony i będę się do tego spotkania przygotowywał tak samo, jak do poprzednich meczów. Oczywiście już formuła rozgrywania meczu będzie już inna, bo do trzech wygranych setów. Pierwszy raz w życiu zagram mecz w formule best of five, także na pewno będzie to dla mnie kolejne doświadczenie i mam nadzieję, że zagram dobry mecz – skomentował czekający go pojedynek z Hiszpanem polski zawodni. Panowie wyjdą na kort numer piętnaście w drugim meczu dnia od godziny 17:00. Tuż po zakończeniu meczu między Diane Parry i Xiyu Wang.
Zaraz po polskim debiucie w Wielkim Szlemie na ten sam kort wyjdzie Magda Linette, która broni punktów za zeszłoroczną drugą rundę. Rywalką Polki będzie 16-letnia Iva Jović. Młoda Amerykanka do gry przystąpi dzięki „dzikiej karcie” od organizatorów. Reprezentantka gospodarzy to ćwierćfinalistka juniorskiego Roland Garros oraz półfinalistka Wimbledonu w tej samej kategorii wiekowej. Ma na koncie również dwa wielkoszlemowej triumfy w grze deblowej w zmaganiach juniorskich, podczas tegorocznego Australian Open oraz na kortach w Londynie.
Trzeci polski poniedziałkowy mecz w Nowym Jorku zostanie rozegrany na korcie ósmym. W drugim spotkaniu od godziny 17:00 zmierzą się Magdalena Fręch oraz Greet Minnen. Polka i Belgijka zmierzą się ze sobą po raz pierwszy. Do gry przystąpią tuż po zakończeniu pojedynku między Eriką Andriejewą oraz Yue Yuan.


