Phan Thiet. Filip Peliwo odwrócił losy meczu
Filip Peliwo udanie przeszedł eliminacje do challengera w Phan Thiet. We wtorkowy poranek Polak wygrał trudne spotkanie pierwszej rundy.
Wietnamskie miasto kolejny raz w tym roku gości tenisistów a impreza rangi 50 odbywa się na kortach twardych. Nasz reprezentant (560. ATP) zdążył już dobrze poznać te obiekty a w pierwszej rundzie trafił na Tai Leonarda Sacha z Australii (516. ATP).
Pierwszy set „uciekł” Polakowi bardzo szybko. Peliwo wygrał w nim tylko jednego gema i musiał szukać swojej szansy w kolejnej partii.
Ta była w jego wykonaniu dużo lepsza. Nasz reprezentant przełamał rywala w ósmym gemie a potem bardzo pewnie zamknął seta własnym podaniem z wynikiem 6:3.
Trzeci set był wyrównany do siódmego gema. Właśnie w nim Filip przycisnął przeciwnika na returnie i wywalczył „brejka”. W końcówce obaj panowie walczyli z zacięciem a gemy były długie. Peliwo najpierw potwierdził przełamanie wygranym podaniem a potem miał nawet piłkę meczową przy serwisie Sacha. Australijczyk wyszedł jednak z tarapatów i zmusił Polaka do rozegrania jeszcze jednego gema. 32-latek tym razem podawał bardzo solidnie i dzięki temu zagra w kolejnej rundzie.
Wyniki
Phan Thiet (1/16 finału mężczyzn):
F. Peliwo – T. L. Sach (Australia) 1:6 6:3 6:4