Iga Świątek podjęła decyzję w sprawie końcówki sezonu
Trzy dni po zakończeniu rywalizacji w Wuhanie Iga Swiątek podjęła decyzję o rezygnacji z występu w turnieju WTA 500 w Wuhanie. Kilka godzin później była liderka rankingu poinformowała, że w tym sezonie Polki już nie zobaczymy jej w rywalizacji na światowych kortach.
Najlepsza polska tenisistka po zakończeniu występów na US Open jesienną część sezonu spędziła w Pekinie oraz Wuhanie. W stolicy Państwa Środka lepszą od Polki okazała się w 1/4 finału Elise Mertens. Z kolei w drugim z azjatyckich tysięczników sposób na przyjaciółkę w półfinale znalazła Maja Chwalinska. Kolejnym przystankiem sześciokrotnej mistrzyni wielkoszlemowej miało być Ningbo, gdzie rozgrywany jest turniej WTA 500. Jednak ze względu na uraz uda ósmej obecnie rakiety świata podczas tej imprezy nie zobaczymy.
Jak się okazało, ostatni tegoroczny turniej WTA 1000 był również ostatnim występem Igi Świątek w kończącym się sezonie. O decyzji zakończeniu tegorocznych występów Polka poinformowała za pomocą swych mediów społecznościowych.
– To był jeden z najbardziej wymagających sezonów w mojej karierze – pełen wyzwań, zmian i lekcji, z których wiele wyniosłam. Jestem szczególnie dumna z pracy, jaką wykonaliśmy w drugiej połowie roku oraz z postępów, które osiągnęłam. Daje mi to ogromną pewność co do tego, co przede mną. Ostatnie miesiące – a właściwie ostatnie lata – były niezwykle intensywne. Czuję, że potrzebuję odpoczynku, aby w pełni zregenerować organizm. I właśnie to zamierzam zrobić – tym razem poświęcę na to nieco więcej czasu. Podjęłam decyzję, że kończę sezon na tym etapie. Oznacza to, że w tym roku nie wystąpię już w żadnym turnieju. Jestem wdzięczna za wszystko, czego nauczył mnie ten rok i niezmiennie kocham to, co robię. Jak zawsze – wrócę z pasją i motywacją do dalszego rozwoju. Dziękuję, że jesteście ze mną. Do zobaczenia wkrótce – możemy przeczytać w wiadomości jaką do kibiców przesłała Iga Świątek.
Sezon 2026 Iga Świątek kończy bez zwycięstwa w turnieju wielkoszlemowym oraz z jedną wygraną imprezą w ogóle. Równych sobie Polka nie miała podczas imprezy WTA 1000 w Toronto.


