Kolejny debiutant w Pucharze Lavera
Rafael Jodar dołączył obsady tegorocznych rozgrywek o Puchar Lavera. Młody Hiszpan będzie jednym z trzech tenisistów, dla których będzie to pierwszy występ w tych zmaganiach.
Dziewiąta edycja zawodów o Puchar Lavera odbędzie się w dniach 25-27 września w londyńskiej O2 Arenie. Na niespełna dwa miesiące przed startem imprezy znamy już niemal komplet uczestników tego wydarzenia. Kolejnym z nich został będący jednym z objawień tego sezonu Rafael Jodar. 19-latek z Madrytu zdobył w kwietniu na kortach w Marrakeszu swój pierwszy tytuł w turnieju ATP, a niedługo potem dotarł do ćwierćfinału wielkoszlemowego Rolanda Garrosa. Hiszpan zasilił drużynę Europy dowodzoną przez Yannicka Noah, w której znajdowali się już Carlos Alcaraz, Alexander Zverev, Flavio Cobolli oraz Jakub Mensik. Nazwisko ostatniego członka tej ekipy pozostaje jeszcze niewiadomą.
– Laver Cup to wydarzenie niepodobne do żadnego innego w świecie tenisa i nie mogę się doczekać, aż dołączę do drużyny Europy. Dorastając, ogląda się takich zawodników i marzy o tym, by pewnego dnia znaleźć się z nimi w jednej drużynie. Otrzymanie takiej szansy jest czymś niezwykle wyjątkowym. Zrobię wszystko, co w mojej mocy, by pomóc zespołowi i przyczynić się do zwycięstwa – powiedział Jodar.
– Rafael ma za sobą znakomity sezon i w pełni zasłużył na tę szansę. To jeden z najbardziej utalentowanych młodych zawodników, który udowodnił, że potrafi rywalizować na największych arenach. Najbardziej cenię w nim sposób, w jaki walczy na korcie. Wniesie naszego zespołu energię, wiarę we własne możliwości i ogromny głód sukcesu – oznajmił Noah.
Jodar będzie jednym z trzech debiutantów w tej imprezie. Oprócz niego po raz pierwszy zaprezentują się w niej Aleksander Bublik oraz Learner Tien, występujący w barwach drużyny Świata. Jej kapitan, Andre Agassi, będzie miał dyspozycji ponadto Alexa de Minaura, Bena Sheltona, Taylora Fritza i Tommy’ego Paula. Drużyna prowadzona przez Amerykanina przystąpi do rywalizacji jako obrońca trofeum, zdobytego przed rokiem w San Francisco po zwycięstwie 15:9. W całej historii zmagań częściej, bo pięciokrotnie, zwyciężali jednak Europejczycy.



