Roland Garros. Podopieczny Richarda Gasqueta pokonał wielkoszlemowego mistrza. Zmiana warty w tenisie?

/ Peter Figura , źródło: , foto: Peter Figura

Oprócz wielu niespodzianek w pierwszych spotkaniach na kortach Rolanda Garrosa, być może mamy do czynienia nie tylko z niespodzianką, ale równocześnie zmianą warty w męskim tenisie. To za sprawą 17-letniego Francuza Moise Kouame, który w swoim pierwszym meczu pokonał byłego czołowego tenisistę i zwycięzcę US Open, Marina Czilicia 7:6(4), 6:2, 6:1.

Swoim zwycięstwem Kouame ustanowił także rekord jako najmłodszy zawodnik od 1991 roku, który na Roland Garros pokonał byłego triumfatora wielkoszlemowego turnieju oraz najmłodszy, który wygrał mecz pierwszej rundy w Paryżu. Jest też pierwszym francuskim tenisistą, który wygrał trzy turnieje ITF w jednym sezonie od czasu Richarda Gasqueta w 2002 roku.

Gasquet, który zawodową karierę zakończył w ubiegłym roku, jest obecnie trenerem największej nadziei francuskiego tenisa. Wszystko to dzieje się podczas paryskiego turnieju, gdzie niedawno zakończył swoją bogatą karierę ostatni ze słynnej czwórki francuskich muszkieterów, Gael Monfils. Skład tej czwórki to: Jo-Wilfried Tsonga, Gilles Simon, Richard Gasquet i właśnie Gael Monfils. Przez ostatnie dwadzieścia lat niemal nieprzerwanie, wygrywając wspólnie 61 turniejów rangi ATP, każdy z z nich również znajdował się w czołowej dziesiątce rankingu ATP.

Otrzymawszy dziką kartę od organizatorów, 17-letni Francuz wyglądał na całkowicie niewzruszonego na korcie Simonne Mathieu w meczu pierwszej rundy, gdy debiutował w turnieju Wielkiego Szlema przeciwko zawodnikowi o 20 lat starszemu i byłemu trzeciemu tenisiscie świata.

Czilić, mistrz US Open z 2014 roku i półfinalista Rolanda Garrosa w 2022 roku, przyjechał do Paryża będąc na 46. pozycji w rankingu światowym. Mimo to został stosunkowo gładko pokonany przez nieustraszonego nastolatka, którego szybkość w obronie i sprytne skróty wielokrotnie wywoływały aplauz publiczności.

Zajmujący 318. miejsce w rankingu ATP Kouame wygrał zaciętego pierwszego seta w tie-breaku po obronie dwóch piłek setowych, zanim przejął kontrolę nad meczem.

„Nie było łatwo. Zawsze staram się skupić na punkcie, który w chwili obecnej rozgrywam i nie myśleć zbyt dużo o wyniku. Dziś udało mi się to zrobić naprawdę dobrze” – powiedział Kouame zaraz po zakończeniu meczu.
Kouame nie stracił ani jednego podania w całym meczu, co pozwoliło mu odnieść zwycięstwo w trzech setach.

W wieku 17 lat i dwóch miesięcy Kouame stał się najmłodszym zawodnikiem, który wygrał mecz w turnieju Wielkiego Szlema od czasów Australijczyka Bernarda Tomicia.


Wyniki

Pierwsza runda:

Moise Kouame (Francja) – Marin Czilić (Chorwacja) 7:6(4), 6:2, 6:1